Dziennik Gazeta Prawana logo

Merkel w Portugalii. "Wracaj do piekła"

12 listopada 2012, 17:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protesty przeciw wizycie Merkel
Merkel w Portugalii. Wielkie protesty/PAP/EPA
Angela Merkel przybyła z wizytą do Portugalii - to nie spodobało się obywatelom, którzy obwiniają ją za wielkie oszczędności. Pojawiały się transparenty "Wracaj do piekła".

Kilka tysięcy Portugalczyków wyszło po południu na ulice Lizbony w proteście przeciwko wizycie szefowej niemieckiego rządu, oskarżanej o forsowanie polityki drastycznych cięć budżetowych w zadłużonych krajach UE. Uczestnicy demonstracji skandują antyniemieckie i antyunijne hasła. Część manifestantów pojawiła się przed pałacem prezydenckim z transparentami w języku niemieckim i angielskim: .

Dojazdów do dzielnicy Belem, gdzie znajduje się też budynek Centrum Kultury, w którym odbędzie się spotkanie Angeli Merkel z premierem Pedro Passosem Coelho oraz przedsiębiorcami z Portugalii i Niemiec, strzeże grupa kilkuset funkcjonariuszy policji. Zamknięto też kilka dróg w centrum stolicy, gdzie wieczorem mają się odbyć kolejne manifestacje.

Władzom udało się usunąć napis z bramy prowadzącej do fortu Sao Juliao da Barra, w którym kanclerz zjadła obiad w towarzystwie ministra spraw zagranicznych Portugalii. Hasło namalowali w poniedziałek rano nieznani sprawcy.

Protesty przeciwko obecności kanclerz Niemiec mają się odbyć w poniedziałek także w kilku innych miastach Portugalii. Pierwszy poza Lizboną rozpoczął się w Porto pod hasłem .

Głównym inicjatorem manifestacji przeciwko wizycie Merkel w Portugalii jest największy lewicowy związek zawodowy CGTP oraz ruch społeczny "Na pohybel trojce", który 15 października w całym kraju zorganizował wielotysięczne manifestacje przeciwko rządowi i realizowanej przezeń umowie zewnętrznej. W podpisanej w maju 2011 r. umowie z trojką, czyli Międzynarodowym Funduszem Walutowym, Komisją Europejską i Europejskim Bankiem Centralnym, Portugalia zobowiązała się do realizacji surowego programu oszczędnościowego w zamian za pożyczkę w wysokości 78 mld euro. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj