Dziennik Gazeta Prawana logo

Papież nie podoba się politykom. "Zniewaga dla pamięci"

20 listopada 2012, 06:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pomnik Jana Pawła II w Rzymie
Pomnik Jana Pawła II w Rzymie/PAP/EPA
Już pierwsza wersja pomnika Jana Pawła II, który ustawiono przed dworcem kolejowym Termini w Rzymie, wzbudziła mnóstwo kontrowersji. Autor miał ją poprawić. To, co zrobił, znów jest krytykowane. A w atakach przodują politycy.

Liczne korekty 6-metrowego pomnika zostały wprowadzone przez jego autora, włoskiego rzeźbiarza Oliviero Rainaldiego w związku z burzą, jaka wybuchła w Rzymie po jego odsłonięciu 18 maja zeszłego roku, wkrótce po beatyfikacji polskiego papieża.

Dzieło z brązu zostało powszechnie skrytykowane z powodu szpetoty oraz braku podobieństwa do Jana Pawła II. Jego usunięcia z Piazza Cinquecento domagali się masowo mieszkańcy, artyści, przedstawiciele ministerstwa kultury Włoch. Ostatecznie władze włoskiej stolicy, na które posypały się wtedy gromy za to, że dopuściły do odsłonięcia tak brzydkiego pomnika, powołały specjalną komisję ekspertów do jego oceny. Ta zaś zawarła porozumienie z artystą, który zgodził się wnieść poprawki. Poprzednią, nieudaną wersję tłumaczył pośpiechem i złym odlewem.

Po prowadzonych od stycznia pracach, półtora roku po inauguracji monument Jana Pawła II w rozchylonym płaszczu został ponownie odsłonięty.

4297830-pomnik-jana-pawla-ii-w-rzymie.jpg

Dostrzec można różnice w formie płaszcza oraz w wyrazie twarzy papieża; przede wszystkim jednak są to korekty natury technicznej. Podniesiony został postument i zainstalowano oświetlenie.

Ale - jak zauważa między innymi dziennik "Il Messaggero" - sam pomnik niewiele się zmienił. Znów podniosła się nowa fala krytyki, w której przodują politycy.

Rzymski radny Fabio Sabbatani Schiuma przyszedł pod pomnik z młotkiem i rozdawał ulotki, nawołujące do usunięcia nieudanego jego zdaniem dzieła.

Wtóruje mu senator ugrupowania Włochy Wartości Stefano Pedica, który oświadczył, że pomnik należy zburzyć, bo nie pomogła ani poprawka płaszcza ani powiększenie głowy papieża.

- powiedział włoski senator. Jego zdaniem niedopuszczalne jest też to, że pomnik stoi przy pętli autobusowej.

Broni go burmistrz Rzymu Gianni Alemanno, który stwierdził, że dzięki przeprowadzonym pracom .

Przeciwnicy pracy Oliviero Rainaldiego zapowiedzieli, że podobnie jak półtora roku temu przeprowadzą sondaż na temat jego kontrowersyjnej rzeźby. Autor twierdzi zaś, że teraz już jest zadowolony z ostatecznego kształtu swego dzieła.

4297859-oliviero-rainaldi-tworca-pomnika.jpg
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj