Zleceniodawca nie chce zdradzić nawet swojego nazwiska. Powiem tylko, że w powstanie figury zaangażowanych jest sporo osób - tłumaczy portalowi gazeta.pl Marcin Walasek z firmy Malpol. Wiadomo tylko, że pomnik stanie w Częstochowie - ma być gotowy jeszcze przed beatyfikacją Jana Pawła II. Figura ma przypominać Jezusa ze Świebodzina - w podobny sposób będzie rozkładać ręce do błogosławieństwa. Powstał też styropianowy model, zaakceptowany przez kurię.

14-metrowy pomnik z Częstochowy ma pobić o dwa metry chilijski monument Jana Pawła II. Dlatego to naprawdę ważny projekt. Nie dość, że monument jest bardzo duży, to jeszcze przedstawia wizerunek papieża, jednego z ważniejszych przedstawicieli Polski XX wieku. Wiemy, że jednym figura może się spodobać, a innym nie, dlatego wizerunek papieża spoczywa w rękach kilku naszych artystów rzeźbiarzy -  wyjaśnia Walasek.