Dziennik Gazeta Prawana logo

Izraelski Sąd Najwyższy wydalił Polaka. Przetrzymywali go tydzień na lotnisku

11 września 2013, 17:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Flaga Izraela
Flaga Izraela/Shutterstock
Kamil Qandil, pracownik PAH, syn Palestyńczyka i Polki mający polskie obywatelstwo, był od tygodnia przetrzymywany na lotnisku w Tel Awiwie. Został wydalony z powodu "związków z organizacjami terrorystycznymi". Decyzję w tej sprawie podjął izraelski Sąd Najwyższy.

Izraelski Sąd Najwyższy nie podał żadnych szczegółów, sędzia powiedział tylko, że Qandil być Polak oświadczył przed sądem, że nie zrobił niczego, co mogłoby zaszkodzić Izraelowi. Jego prawnik twierdzi, że Qandil nie został poinformowany o stawianych mu zarzutach.

Przedwczoraj przetrzymywanie Qandila w Izraelu potępiło Stowarzyszenie Międzynarodowych Agencji Pomocowych AIDA. Organizacja żądała natychmiastowego zwolnienia Polaka. Wezwała też społeczność międzynarodową, aby wywarła presję na Izrael w celu skłonienia go do przestrzegania powszechnie przyjętych norm, dotyczących działalności humanitarnej. AIDA zrzesza przeszło 80 międzynarodowych organizacji humanitarnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj