Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie do końca legalny marsz w Moskwie. Wychodzą przeciwnicy Putina

21 września 2014, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Demonstracja przeciwko wojnie na Ukrainie. Moskwa, 15 marca 2014 roku
Demonstracja przeciwko wojnie na Ukrainie. Moskwa, 15 marca 2014 roku/Shutterstock
To może być gorący dzień w Moskwie. 50 tysięcy osób ma przejść ulicami rosyjskiej stolicy w proteście przeciwko wojnie na Ukrainie i polityce prezydenta Władimira Putina.

Demonstracja przejdzie pod hasłem "Marsz pokoju". Przedsięwzięcie ma charakter półlegalny, bowiem władze Moskwy wyraziły zgodę na demonstrację w obronie praw człowieka i wolności obywatelskich, a nie na protest przeciwko wojnie na Ukrainie.

Opozycyjne organizacje, które zaprosiły mieszkańców Moskwy do udziału w przemarszu liczą, że weźmie w nim udział około 50 tysięcy osób. Rosjanie, którzy wybierają się na "Marsz pokoju" twierdzą, że za tragiczną sytuację na Ukrainie odpowiedzialne są władze ich kraju.

- opowiada w rozmowie z Polskim Radiem jedna z działaczek rosyjskiej opozycji.

Moskiewska policja już zapowiedziała, że nie dopuści do żadnych incydentów, ani naruszania ustalonego wcześniej porządku demonstracji. - - twierdzą stróże prawa. Demonstracja rozpocznie się o godz. 14 według czasu obowiązującego w Polsce i potrwa około 3 godzin.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj