Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy polityk brytyjskiej Partii Pracy przyznaje się do klęski

8 maja 2015, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
David Cameron
David Cameron/PAP/EPA
Pierwszy polityk brytyjskiej Partii Pracy przyznał publicznie, że laburzyści przegrali wczorajsze wybory parlamentarne. Ed Balls, były wicekanclerz skarbu w rządzie premiera Gordona Browna i osoba numer dwa po liderze Partii Pracy, Edzie Milibandzie, stracił swój mandat poselski.

Ed Balls, który był kanclerzem skarbu w labourzystowskim gabinecie cieni, przegrał zaledwie 400 głosami z kandydatką Konserwatystów.

Utrata mandatu w robotniczym Leeds przypieczętowała klęskę Partii Pracy i Ed Balls powiedział to, co dwie godziny wcześniej nie przeszło przez usta jego liderowi.

powiedział i przyznał otwarcie, że kraj czeka teraz 5 lat rządów Konserwatystów, co jego zdaniem zagrozi przyszłości Unii Anglii i Szkocji, miejscy Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej i przetrwaniu powszechnej, publicznej służby zdrowia.

Ed Balls to nie jedyny przegrany członek gabinetu cieni Partii Pracy. W Szkocji przegrał Douglas Alexander - odpowiedzialny za sprawy zagraniczne, a do tego główny autor nietrafionej kampanii wyborczej Labourzystów. Przegrał z kandydatką nacjonalistów - 20-letnią studentką uniwersytetu w Glasgow.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj