Dziennik Gazeta Prawana logo

Greckie NIE dla Unii. Czy Ateny wyjdą ze strefy euro?

6 lipca 2015, 06:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grecy swiętują po referendum
Grecy swiętują po referendum/PAP/EPA
Około 60 proc. Greków wypowiedziało się przeciwko polityce cięć i porozumieniu z wierzycielami. Wynik referendum nie oznacza jeszcze automatycznego powrotu do drachmy, jednak jest coraz mniej szans na zawarcie porozumienia

Do zamknięcia tego wydania DGP wyniki referendum wskazywały na przewagę przeciwników zawierania umowy z pożyczkodawcami Aten i kontynuowania polityki oszczędności. To oznacza najpewniej bankructwo Grecji. Niewykluczone również, że wyjście ze strefy euro.

- mówił premier Aleksis Tsipras. Tym nowym szlakiem może być jednak rychła niewypłacalność greckich banków odciętych od kroplówki Europejskiego Banku Centralnego, brak pieniędzy w bankomatach, wstrzymanie wypłacania pensji i emerytur, w końcu bankructwa greckich firm.

Co prawda we wczorajszej rozmowie z dziennikiem „Bild” niemiecki minister finansów Wolfgang Schäuble mówił, że Europa nie zostawi Grecji. Jednak wcześniej Angela Merkel jasno dawała do zrozumienia: „nie” w referendum, to koniec programów ratunkowych.

Póki co wynik plebiscytu nie oznacza automatycznego porzucenia euro. Jeszcze przed zamknięciem lokali wyborczych minister finansów Janis Warufakis zaznaczył, że Grecy wciąż mogą się dogadać z wierzycielami w ciągu 24 godzin. Na razie EBC zapewnia płynność greckim instytucjom finansowym. Ateny, żeby normalnie funkcjonować, potrzebują wspólnej waluty, przede wszystkim po to, aby regulować należności w rozliczeniach z zagranicą (w tym za leki, które kraj importuje).

Mimo optymizmu Tsiprasa i  Warufakisa instytucje finansowe szykują się na najgorsze. Minionej nocy odbyły się narady m.in. w Deutsche Banku i brytyjskim Barclays. Prezes niemieckiego banku centralnego Jens Weidmann ostrzegł, że Grexit wyrwałby sporą dziurę w budżecie instytucji. Z kolei jak przekonują analitycy Royal Bank of Scotland, porzucenie euro przez Ateny będzie bardziej kosztowne niż darowanie Grecji nawet 140 mld euro długu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj