Dziennik Gazeta Prawana logo

Agenci NSA podsłuchiwali japoński rząd? Nowe depesze WikiLeaks

31 lipca 2015, 14:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flaga Japonii
Flaga Japonii/Shutterstock
Nie tylko przywódcy Francji i Niemiec byli na celowniku agentów NSA. Jak wynika z najnowszych depesz WikiLeaks, amerykańskie tajne służby podsłuchiwały także członków japońskiego rządu oraz pracowników największych koncernów Kraju Kwitnącej Wiśni.

- wynika z nowych depesz WikiLeaks.  Amerykanie podsłuchiwali Japończyków co najmniej od 2006 roku. Na celowniku Stanów Zjednoczonych znalazła się centrala telefoniczna w siedzibie rządu w Tokio oraz linia w gabinecie szefa kancelarii premiera Yoshihide Suga. To połączenie było nazywane "rządową linią VIP". Amerykanie przechwytywali również rozmowy urzędników banku centralnego, w tym szefa tej instytucji Haruhiko Kurody. Podsłuchy nie ominęły japońskich ministerstw - finansów, gospodarki i handlu oraz przedstawicieli firm Mitsubishi i Mitsui.

Publikacja WikiLeaks zawiera także raporty NSA z inwigilowania Japończyków. Cztery tego typu dokumenty miały klauzulę "ściśle tajne". Jeden z raportów został również autoryzowany w celu przekazania go do wywiadowczych partnerów USA - Australii, Kanady, Wielkiej Brytanii oraz Nowej Zelandii. Dane zebrane przez Amerykanów dotyczyły głównie japońskiej strategii w sprawie zmian klimatu. Przechwycono również treść poufnego spotkania w oficjalnej rezydencji premiera Shinzo Abe. Na razie Tokio nie zareagowało na publikację WikiLeaks. Publikacja grupy Juliana Assange'a następuje w trakcie negocjacji transpacyficznej umowy o wolnym handlu. Ma ona zostać podpisana przez dwanaście krajów z regionu Azji i Pacyfiku, w tym między innymi Japonię i Stany Zjednoczone.

Japonia nie była jedynym celem amerykańskich tajnych służb. Okazało się, że agenci NSA podsłuchiwali także, przynajmniej przez kilkanaście lat, ministrów czy najważniejszych urzędników we Francji i w Niemczech. Ich ofiarą miał ponoć paść nawet Helmut Kohl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj