Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrzej Duda stanowczo w ONZ: Jako prezydent RP chcę wyrazić mój sprzeciw

28 września 2015, 18:35
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Andrzej Duda przemawia w ONZ
Andrzej Duda przemawia w ONZ/PAP/EPA
"My, Polacy wiemy, że pokój nie jest dany raz na zawsze" - powiedział Andrzej Duda w przemówieniu na forum ONZ. Prezydent odnosił się do współczesnych wojen i konfliktów, wobec których krytycznie oceniał rolę Rady Bezpieczeństwa ONZ. Aluzje, jakimi się posługiwał, wyraźnie nawiązywały do konfliktu rosyjsko-ukraińskiego i zbrojnemu udziałowi Rosji. W tym kierunku również zmierzało przemówienie amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy.

Takimi słowami przemówienie na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku zakończył prezydent Andrzej Duda. Podkreślał, że Polska chce wzmacniać pokój na świecie i gotowa zwiększać swój udział w dziele utrzymania pokoju i bezpieczeństwa.

Andrzej Duda zapewnił też, że naszemu krajowi zależy na budowie porządku międzynarodowego, opartego na prawie. - - apelował polski prezydent. Prawo międzynarodowe uznał za podstawowe narzędzie budowania pokoju na świecie. Podkreślał również, że pokój i prawo są ze sobą powiązane. Prawo sprzyja bowiem pokojowi, stwierdził, powołując się na słowa Jana Pawła II. -- wyliczał Duda.

Przypomniał również wizytę Lecha Kaczyńskiego i jego wystąpienie na forum Organizacji Narodów Zjednoczonych:

Prezydent RP profesor Lech Kaczyński, występując w tej sali w 2009 roku, zwrócił uwagę że naruszenie integralności terytorialnej państw jest zawsze przyczyną konfliktów na skalę globalną. Dziś ja również, jako prezydent Rzeczypospolitej, chciałbym w imieniu Polski wyrazić mój sprzeciw wobec wizji świata zbudowanego na podstawie stref wpływów i agresji ze strony tych, którzy dla własnych korzyści i ambicji ignorują zapisy prawa międzynarodowego, niwecząc wspólny 70-letni wysiłek Narodów Zjednoczonych. W naszej części Europy zbyt dobrze znamy koszty, jakie niesie ze sobą taka polityka. Zwłaszcza, jeżeli brakuje zdecydowanej i solidarnej reakcji innych państw w początkowym etapie agresji.

- stwierdził stanowczo, odnosząc się wyraźnie do konfliktu rosyjsko-ukraińskiego. Apelował również, by stałe członkostwo w Radzie Bezpieczeństwa ONZ oznaczało konieczność podejmowania działań zmierzających do realizacji podstawowych celów ONZ. Polski prezydent mówił również, że prawo weta powinno być uchylane w sytuacjach, gdy głosuje się nad rezolucjami dotyczącymi ludobójstwa. - - mówił prezydent.

Odniósł się także do historii Polski i II wojny światowej. - przypomniał Andrzej Duda, zwracając się do przywódców z całego świata.

- zaznaczył i jak dodał, coraz częściej dochodzi do konfliktów, w których trudno zidentyfikować walczące strony.

Ujął się również za cierpiącymi z powodu wyznania lub sumienia. - podkreślił. - - apelował Andrzej Duda.

Polski prezydent zabrał głos jako jeden z pierwszych mówców - zaraz po Baracku Obamie, tuż przed prezydentem Chin.

8261045-barack-obama.jpg
Barack Obama

Poprzedzający go amerykański przywódca skrytykował Rosję za zajęcie i przyłączenie ukraińskiego Krymu. Podkreślił, że poza zdobyczami terytorialnymi ten krok nie opłacił się Rosjanom, bo doprowadził do znacznego pogorszenia sytuacji gospodarczej ich kraju.
Obama zaznaczył, że Moskwa mogła uniknąć tych negatywnych konsekwencji, gdyby próbowała rozwiązać sporne kwestie na forum międzynarodowym. Równocześnie zapewniał, że jego kraj nie chce izolować Rosji.

- zapowiedział.

Barack Obama zaapelował o współpracę międzynarodową przy rozwiązywaniu konfliktów na świecie. Przestrzegł przed polityką siły i łamania prawa międzynarodowego. - - mówił Obama.

Amerykański przywódca sprzeciwił się natomiast temu, by w walkę z Państwem Islamskim zaangażować prezydenta Syrii. Nazwał go tyranem, który masakruje za pomocą bomb beczkowych niewinne dzieci.

Dzisiejsze posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ otworzył szef Organizacji, Ban-Ki Moon. Wezwał on światowych przywódców, by zrobili więcej na rzecz pomocy uchodźcom. - - dodał. Sekretarz generalny ONZ widzi w tej sprawie szczególną rolę Europy. Jego zdaniem, z kryzysem imigracyjnym trzeba walczyć przede wszystkim w krajach, które są jego źródłem. (tego kryzysu - przyp. red.) - mówił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj