Dziennik Gazeta Prawana logo

Teczki ujawnione w domu Kiszczaka autentyczne? Prezes IPN: Badania grafologa zajmują wiele czasu

18 lutego 2016, 21:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński
Prezes Instytutu Pamięci Narodowej Łukasz Kamiński/PAP
Prezes IPN przyznaje, że nie było żadnych badań teczek ujawnionych w domu wdowy po Czesławie Kiszczaku. "Badania zajmują wiele tygodni. Opinia publiczna musiałaby czekać" – mówi Łukasz Kamiński w rozmowie w "Faktach po Faktach" w TVN24.

To oznacza, że IPN wypowiada się w sprawie dokumentów, choć nadal nie wiadomo, kiedy powstały teczki i kto się na nich podpisał.

– zapewniał w "Faktach po Faktach" prezes IPN Łukasz Kamiński. Dopytywany, skąd to wiadomo, uciekał od odpowiedzi.

- wyjaśnił po chwili.

Pracownicy Instytutu zapowiedzieli, że opublikują dokumenty odnalezione w szafie Czesława Kiszczaka. Teraz teczki czekają na badania historyków, którzy mają "doświadczenie w analizie dokumentów, dochodzeniu do tego, czy zawarte w nich informacje są prawdziwe, w jakich okolicznościach powstały".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVN24
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj