Dziennik Gazeta Prawana logo

Węgry cierpią na sankcjach nałożonych na Rosję. "Strzeliliśmy sobie w stopę"

8 maja 2016, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/Shutterstock
Węgierski eksport do Rosji drastycznie spadł, odkąd pogorszeniu uległy stosunki Unii Europejskiej z Moskwą - podał w niedzielę na swojej stronie internetowej prawicowy dziennik "Magyar Nemzet". Podkreślił jednak, że nie jest to znacząca wielkość dla całości eksportu.

(importu niektórych unijnych towarów przez Rosję w odpowiedzi na unijne sankcje - przyp. red.) - podkreśla gazeta, powołując się na dane Centralnego Urzędu Statystycznego.

Latem 2014 roku UE wprowadziła sankcje gospodarcze wobec Rosji za wspieranie separatystów na wschodniej Ukrainie. Obejmują one ograniczenia w dostępie do kapitału dla rosyjskich banków państwowych i firm naftowych, ograniczenia w sprzedaży zaawansowanych technologii dla przemysłu naftowego, sprzętu podwójnego zastosowania oraz embargo na broń. W odpowiedzi Rosja wprowadziła zakaz importu owoców, warzyw, mięsa, drobiu, ryb, mleka i nabiału z USA, Unii Europejskiej, Australii, Kanady i Norwegii.

Jak podkreślił dziennik, znacznie obniżył się przede wszystkim eksport maszyn i sprzętu elektrycznego (z 223 mld do 155 mld ft, czyli z 711 do 495 tys. euro), a także produktów chemicznych (z 272 do 138 mld ft, czyli z 867 do 438 tys. euro). W sektorze żywności najbardziej - o prawie jedną trzecią - ucierpiał eksport artykułów pochodzenia zwierzęcego.

"Magyar Namzet" zwrócił uwagę, że choć w tym czasie wzrósł eksport nabiału, jajek i miodu, to osiąga on tak nieznaczną wielkość, że nie jest to w stanie zrekompensować gwałtownego spadku w innych dziedzinach.

Według dziennika do tego należy dodać pośrednie skutki wzajemnych ograniczeń UE-Rosja. Gazeta przytacza opinię szefa Narodowej Izby Gospodarki Rolnej Balazsa Gyoerffy’ego, że na skutek przekierowania wielu towarów rolnych i żywnościowych z Rosji na rynek unijny znacznie obniżyły się ich ceny.

- cytuje go "Magyar Nemzet".

Gazeta podkreśla jednak, że eksport do Rosji stanowił przed wprowadzeniem przez Rosję ograniczeń importowych zaledwie 3 proc. całego eksportu węgierskiego. - czytamy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj