Dziennik Gazeta Prawana logo

"Witamy w świecie Putina, w którym nie liczą się fakty". Niemiecka prasa ostro o zestrzeleniu samolotu

29 września 2016, 10:35
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Wrak samolotu malezyjskich linii pasażerskich zestrzelonego nad wschodnią Ukrainą
Wrak samolotu malezyjskich linii pasażerskich zestrzelonego nad wschodnią Ukrainą/PAP/EPA
Odnosząc się do wyników śledztwa w sprawie zestrzelenia malezyjskiego samolotu nad Donbasem niemieccy komentatorzy obarczają odpowiedzialnością za śmierć 298 osób Rosję i prezydenta Władimira Putina. Według "FAZ", międzynarodowy raport "demaskuje Putina".

- pisze w czwartek Berthold Kohler na łamach "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Autor komentarza zwraca uwagę na ostrożną reakcję niemieckiego MSZ na raport i cytuje słowa . To dowód na to, że Putin nie musi się martwić - ocenia Kohler. - krytykuje komentator "FAZ".

9485499-wrak-samolotu-malezyjskich-linii.jpg
Wrak samolotu malezyjskich linii pasażerskich zestrzelonego nad wschodnią Ukrainą

Zdaniem "Sueddeutsche Zeitung" dowody są "przygniatające". - pisze Julian Hans. Jego zdaniem szanse na ukaranie sprawców są niewielkie, ponieważ chronieni są przez władze Rosji.

"Die Welt" pisze oKremla, identycznej jak w przypadku Syrii. - zauważa komentator.

- dodaje. (tych apeli) - czytamy w "Die Welt".

Ocenę niemieckich kolegów, obarczających Putina za ofiary na Ukrainie, podziela komentator szwajcarskiej gazety "Neue Zuercher Zeitung".

- pisze autor komentarza. - czytamy w "NZZ".

"Bez agresywnego reżimu Władimira Putina nie byłoby wojny na Ukrainie. Putin ponosi odpowiedzialność nie tylko za (śmierć) 298 pasażerów, lecz także za około 10 tys. zabitych w konflikcie na Ukrainie" - konkluduje "NZZ".

Międzynarodowa grupa śledczych ogłosiła w środę, że rakieta Buk, którą zestrzelono samolot linii Malaysia Airlines (lot MH17, Amsterdam-Kuala Lumpur), pochodziła z Rosji. System rakietowy Buk, z którego wystrzelono tylko jeden pocisk i zestrzelono samolot, powrócił do Rosji – oświadczyli prokuratorzy z Holandii, Australii, Belgii, Malezji i Ukrainy. W śledztwie wskazano 100 osób mogących mieć związek z tragedią samolotu Boeing 777, jednak ich nazwisk nie ujawniono.

Według śledczych pocisk rakietowy został odpalony z Pierwomajska, z terytorium kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów. Nie jest jasne, czy żołnierze odpalili rakietę na rozkaz, czy działali samodzielnie. Śledczy oświadczyli ponadto, że nie będą komentować kwestii ewentualnego zaangażowania Rosji w tę sprawę.

9485558-wrak-samolotu-malezyjskich-linii.jpg
Wrak samolotu malezyjskich linii pasażerskich zestrzelonego nad wschodnią Ukrainą
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj