Dziennik Gazeta Prawana logo

Wywiad podsłuchał rosyjskich polityków. "Gratulowali sobie zwycięstwa Trumpa" [SZCZEGÓŁY TAJNEGO RAPORTU]

6 stycznia 2017, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Władimir Putin
Władimir Putin/Shutterstock
Z rozmów wysokich urzędników rosyjskich, jakie przechwycił amerykański wywiad, wynika, że gratulowali sobie nawzajem zwycięstwa Donalda Trumpa w wyborach 8 listopada jak własnej wygranej geopolitycznej – ujawnia na swym portalu "Washington Post".

Zdaniem autorów artykułu – prawdopodobnie został odnotowany w pogłębionym raporcie szefów służb wywiadowczych na temat ingerencji Rosjan w wybory, jaki w czwartek otrzymał prezydent Barack Obama.

Przedstawiciele amerykańskich służb wywiadowczych uchylili się jednak przed potwierdzeniem tej informacji. Dokument przedstawiony Barackowi Obamie jest na razie ściśle tajny. Dopiero w przyszłym tygodniu pewne jego części mają być przedstawione szerszej publiczności.

W piątek raport amerykańskich służb nt. cyberataków zostanie też zaprezentowany prezydentowi-elektowi Donaldowi Trumpowi przez dyrektora wywiadu Jamesa R. Clappera i dyrektora CIA Johna Brennana – przypomina "Washington Post".

– pisze w komentarzu dziennik.

W ocenie amerykańskich służb wywiadowczych – relacjonuje "Washington Post". Do takiej konkluzji doszli autorzy 50-stronicowego raportu, który analizuje wszystkie przypadki rosyjskich cyberataków począwszy od 2008 r. Przedstawiciele służb podkreślają jednak, że chociaż gratulacje, jakie składali sobie rosyjscy politycy z powodu wygranej Trumpa są , . Ich wypowiedzi cytuje "Washington Post" i agencja Reutera.

Z kolei wysoki rangą przedstawiciel administracji Baracka Obamy powiedział, że .

W czwartek w Senacie USA odbyło się przesłuchanie ws. ustaleń zawartych w raporcie. Sesji przewodniczył senator John McCain. Dyrektor wywiadu James R. Clapper ocenił w jej trakcie, że Rosja jest poważnym zagrożeniem cybernetycznym dla USA, a jej ingerencja w wybory w USA była agresywna i .

Przed komisją oprócz Clappera zeznawali admirał Mike Rogers, dyrektor Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (NSA) i zarazem szef Cyber Command (cyberdowództwa) sił zbrojnych USA oraz wiceminister obrony do spraw wywiadu Marcel Lettre.

Szefowie wywiadu uznali, że Rosja stanowi duże zagrożenie dla - podał Reuters.

Moskwa jest szczególnie groźna ze względu na (technologiczne) - powiedział jeden z wysokiej rangi przedstawicieli amerykańskiego wywiadu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj