Dziennik Gazeta Prawana logo

"Akcja ma charakter symboliczny". Billboard z napisem "Death Camps Were Nazi German" dotarł do Brukseli

3 lutego 2017, 21:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
niemiecki obóz koncentracyjny KL Auschwitz Birkenau Auschwitz-Birkenau
niemiecki obóz koncentracyjny KL Auschwitz Birkenau Auschwitz-Birkenau/Mariusz Cieszewski / MSZ
Mobilny billboard z napisem "Death Camps Were Nazi German" dotarł w sobotę wieczorem z Niemiec do Brukseli. Akcja jest protestem wobec używania przez zagraniczne media sformułowania "polskie obozy śmierci".

Podświetlony billboard eksponowano m.in. w pobliżu siedzib instytucji Unii Europejskiej w stolicy Belgii. Widnieje na nim brama obozu Auschwitz, w którą wpisano kontur jednoznacznie kojarzący się z wizerunkiem Adolfa Hitlera. Obok grafiki widnieją napisy "Death Camps Were Nazi German" oraz "ZDF Apologize!". Inicjatorem akcji jest m.in. Fundacja Tradycji Miast i Wsi.

Zanim billboard dotarł do Belgii, zatrzymał się w Niemczech, w Wiesbaden, przed siedzibą niemieckiej telewizji ZDF, która jest głównym adresatem akcji. Napis na billboardzie wzywa ZDF do przeprosin za użycie sformułowania "polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz".

Bilbord miał też w piątek kilkugodzinny postój w Bonn, przed siedzibą stacji Deutsche Welle. W sobotę ma dotrzeć do Londynu, gdzie odbędzie się pikieta pod gmachem BBC.

- powiedział PAP Paweł Soja, który przywiózł billboard do Brukseli.

Relacjonował, że w trakcie postojów przed billboardem zatrzymują się przechodnie, robią zdjęcia i pytają o jego znaczenie. - powiedział. -

Soja podkreślił, że akcja nie ma na celu atakowania kogokolwiek, lecz ma charakter przede wszystkim informacyjny. "Historia nie może być przekłamywana. Nie chcielibyśmy, żeby za 50 lat nowe pokolenia myślały, że Polska była odpowiedzialna za obozy śmierci, za krzywdę, która spotkała ludzi podczas II wojny światowej" - powiedział.

Według niego ekipa, która była z billboardem w Wiesbaden, została poproszona przez ochronę o opuszczenie miejsca przed siedzibą ZDF. - - powiedział Soja.

Kampanię wspiera Lionel Tun z Cambridge w Wielkiej Brytanii. - - powiedział PAP Brytyjczyk.

Dodał, że sam nigdy nie natknął się w brytyjskich mediach na sformułowanie "polskie obozy koncentracyjne". - - dodał.

Billboard wyruszył z Wrocławia. 1 lutego na konferencji prasowej Dawid Hallmann z Fundacji Tradycji Miast i Wsi przypomniał, że w grudniu 2016 r. niemiecka telewizja ZDF przegrała proces za użycie określenia „polskie obozy zagłady Majdanek i Auschwitz". Hallmann powiedział, że telewizja miała przeprosić więźnia Auschwitz Karola Tenderę za to sformułowanie. Zdaniem Hallmanna nie zastosowała się jednak do wyroku sądu, "bo przeprosiła w bardzo pokrętny sposób".

awi/ mc/ jbr/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj