Były prezydent USA Jimmy Carter (1977-81) wraz z żoną Rosalynn wyrazili "smutek w związku z odejściem" Zbigniewa Brzezińskiego. "Był ważną częścią naszego życia od ponad czterech dekad i był znakomitym urzędnikiem państwowym" - czytamy w oświadczeniu na stronie Centrum Cartera.
- napisał były amerykański prezydent.
napisał Jimmy Carter.
Na koniec wyraził "najgłębsze współczucie dla rodziny Zbiga w tym okresie straty".
Zbigniew Brzeziński zmarł w piątek w szpitalu w miejscowości Falls Church w stanie Wirginia pod Waszyngtonem. Miał 89 lat.
Prowadzone wspólnie z żoną Centrum Cartera w Atlancie angażuje się w budowę domów dla biednych, walkę z chorobami zakaźnymi czy poprawę sytuacji kobiet na świecie. Jimmy Carter otrzymał w 2002 roku Pokojową Nagrodą Nobla, a przez wielu Amerykanów uważany jest za najlepszego prezydenta USA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane