- - oświadczył rzecznik laburzystów John McDonnell. Jako powód wskazał, że .
- - dodał.
McDonnell zastrzegł, że laburzyści nie zamierzają wchodzić w koalicję z żadnym innym ugrupowaniem.
Wcześniej lider laburzystów Jeremy Corbyn wezwał Theresę May do ustąpienia. - - powiedział.
Jak ocenił, wynik wyborów oznacza, że "ludzie przemówili, że mają dość polityki oszczędności", "głosując za nadzieją na lepszą przyszłość".
Corbyn, podobnie jak May, obronił swój mandat z Islington North w północnym Londynie, zdobywając rekordowo wysokie 73 proc. głosów.
Z dotychczasowych rezultatów (dla 636 z 650 mandatów w Izbie Gmin) wynika, że rządząca dotychczas Partia Konserwatywna w nowym parlamencie będzie miała 310 miejsc (dotąd miała ich 331), podczas gdy główne ugrupowanie opozycyjne, Partia Pracy, zwiększy stan posiadania z 229 do 258. Nawet jeśli konserwatyści zdobędą wszystkie pozostałe mandaty, nie odzyskają bezwzględnej większości - wskazuje Reuters. WIĘCEJ O WYNIKACH WYBORÓW >>>
May nie chce odejść
Szefowa rządu podkreśliła, że powstała w wyniku tych wyborów.
- - powiedziała.
Jak podkreśliła, w trakcie kampanii jej ugrupowanie wskazało na konieczność uzyskania dobrego porozumienia ws. wyjścia z Unii Europejskiej oraz .
- - powiedziała.
- - zapewniła.
Theresa May wygłosiła swoje komentarze podczas krótkiej przemowy po tym, jak obroniła swój mandat poselski w Maidenhead, otrzymując blisko 65 proc. wszystkich głosów.
Jak można odwołać premier?
Według zasad Partii Konserwatywnej, procedura wyboru nowego szefa ugrupowania zaczyna się, gdy 15 proc. posłów zwróci się do Grahama Brady’ego, szefa wpływowego komitetu 1922, domagając się odwołania Theresy May. Ogłasza wtedy głosowanie nad wotum nieufności wobec premier. By przetrwać, szefowa rządu musi wygrać to starcie zwykłą większością głosów. Jeśli utrzyma się na stanowisku, to przez kolejne 12 miesięcy posłowie nie mogą podjąć kolejnej próby jej odwołania. Jeśli jednak premier przegra głosowanie, to musi ustąpić ze stanowiska i nie może ponownie kandydować.
Rozpoczyna się wtedy proces zgłaszania kandydatów na przywództwo Partii Konserwatywnej. Jeśli pojawi się tylko jeden kandydat, to zostaje automatycznie liderem partii. W przypadku dwóch kandydatur trwa normalna walka wyborcza, a w głosowaniu biorą udział wszyscy członkowie partii. Jeśli zaś zgłosi się trzech lub więcej, to negocjacje między posłami trwają tak długo, aż uda się zredukować liczbę kandydatów do dwóch.