Msza święta została odprawiona za pokój duszy Marii Kaczyńskiej dokładnie w przeddzień 75. rocznicy jej urodzin. We mszy uczestniczyli m.in. ambasador RP Konrad Pawlik i dyrektor Instytutu Polskiego w Mińsku Mateusz Adamski.
– mówił odprawiający mszę proboszcz parafii św. Andrzeja Apostoła w Naroczy.
Jak powiedzieli PAP opiekujący się kościołem w Naroczy księża, nie zachowały się księgi parafialne świątyni z 1942 r.
– powiedział Adamski. Chrzest miał miejsce we wrześniu 1942 r.
Niedługo potem rodzina Mackiewiczów wraz z malutką Marią wyjechała z Kobylnika do Wilna, a w 1945 r. do Człuchowa. Historię tę opisuje Barbara Stanisławczyk w książce „Ostatni krzyk. Od Katynia do Smoleńska...”.
– powiedział ambasador Pawlik.
Niektórzy spośród wiernych uczestniczących w odprawianej w języku polskim porannej mszy świętej mówili w rozmowie z PAP, że już wcześniej wiedzieli, iż żona polskiego prezydenta pochodziła właśnie z ich miejscowości. Kilka lat temu, już po tragicznej śmierci pary prezydenckiej w katastrofie pod Smoleńskiem, artykuł na ten temat opublikowała rejonowa gazeta w Naroczy. Starsi mieszkańcy mówili jednak, że znali tę historię znacznie wcześniej.
Leśniczówka Mackiewiczów w Machowie nie przetrwała do czasów obecnych. Na miejscu tego domu w lesie pod Naroczą zachowały się jedynie bardzo zniszczone fragmenty schodów i piwnicy.