W wypowiedzi dla tygodnika Macron skrytykował postawę premier Beaty Szydło, która zapowiedziała, że polski rząd nie zmieni stanowiska w sprawie nowelizacji unijnej dyrektywy o pracownikach delegowanych.
- powiedział francuski prezydent.
W tym kontekście Macron zaznaczył, że "sam polski prezydent (Andrzej Duda) zawetował dwie reformy wymiaru sprawiedliwości uchwalone przez jego własną partię". - ocenił.
Przypomniał swoje kontakty z przedstawicielami polskich władz: trzy rozmowy z prezydentem Dudą i jedno spotkanie z premier Szydło.
- powiedział Macron, twierdząc, że nie można tolerować "deptania projektu", jakim jest Unia Europejska.
Podkreślił, że jego stanowisko nie ma nic wspólnego z przeciwstawieniem dwóch bloków: Wschodu i Zachodu. Uznał, że jego niedawne spotkania z przywódcami krajów Europy Środkowo-Wschodniej są dowodem zainteresowania Francji partnerami z tego regionu.
- powiedział Macron, podkreślając jednocześnie, że "polski naród jest głęboko proeuropejski" i "zaangażowany na rzecz wartości europejskich".
Ubiegłotygodniowa podróż Macrona, podczas której rozmawiał on z przywódcami Austrii, Czech, Słowacji, Rumunii i Bułgarii na temat zmian w unijnej dyrektywie o pracowniach delegowanych, wywołała napięcia dyplomatyczne między Warszawą i Paryżem.
Francuski prezydent komentując w piątek w Bułgarii sprzeciw Warszawy w tej sprawie ocenił, iż Polska stawia się "na marginesie" Europy w "wielu kwestiach". - mówił.
Premier Beata Szydło odpowiadała mu, że Polska "ani nie jest izolowana w Europie, ani nie jest z nikim skonfliktowana", natomiast "broni swoich praw i swoich racji, tak jak wszystkie pozostałe kraje europejskie".