- powiedział Alexander Gauland. - zaznaczył polityk AfD.
- kontynuował Gauland. Jego słowa skwitowane zostały kilkuminutową owacją.
Wypowiedzi pochodzą z przemówienia wygłoszonego 2 września pod pomnikiem Kyffhaeuser w Turyngii podczas spotkania prawicowo-nacjonalistycznej platformy "Skrzydło" działającej w ramach AfD. O wystąpieniu Gaulanda poinformowała w czwartek wieczorem platforma internetowa Buzzfeed. Całe przemówienie dostępne jest w mediatece AfD na kanale YouTube.
Słowa Gaulanda spotkały się z ostrą ripostą ministra sprawiedliwości Niemiec. Heiko Maas z SPD zarzucił politykowi AfD skrajnie prawicową postawę.- powiedział Maas.
Jego zdaniem AfD okazuje coraz bardziej swoje . Partia zamierza najwidoczniej stać się - podkreślił polityk SPD. Pamięć o zbrodniach jest jego zdaniem dowodem siły, a nie słabości.
Gauland jest nr 1 na liście AfD w wyborach do Bundestagu, które odbędą się 24 września. Istniejąca zaledwie od czterech lat partia uzyskuje w sondażach od 8 do 12 proc. i ma szanse stać się po wyborach trzecią, po CDU/CSU i SPD, siłą polityczną w Niemczech. AfD domaga się zamknięcia granic dla migrantów i wzywa do walki i islamem. Opowiada się za zniesieniem sankcji wobec Rosji.
Oskar Niedermayer, politolog z Wolnego Uniwersytetu w Berlinie, powiedział PAP, że AfD jest partią nacjonalistyczno-konserwatywną mającą powiązania ze środowiskami skrajnie prawicowymi. W kampanii wyborczej kierownictwo partii "robi oko" do skrajnie prawicowego elektoratu, by zapewnić sobie jego głosy.