Dziennik Gazeta Prawana logo

Zabójstwo dziennikarza Jana Kuciaka. Sypie się rząd na Słowacji - do dymisji podał się kolejny minister

12 marca 2018, 12:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent Słowacji Andrej Kiska
Prezydent Słowacji Andrej Kiska/PAP/EPA
Minister spraw wewnętrznych Słowacji Robert Kaliniak oświadczył w poniedziałek, że podaje się do dymisji, co jest pokłosiem dokonanego pod koniec lutego zabójstwa dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego partnerki Martiny Kusznirovej.

Zabójstwo to wywołało na Słowacji polityczny kryzys oraz społeczne protesty, których uczestnicy domagali się między innymi odwołania Kaliniaka - członka kierowanej przez premiera Roberta Fico partii Kierunek-Socjaldemokracja (Smer-SD). - powiedział Kaliniak na konferencji prasowej dodając, że równocześnie zaostrzyła się sytuacja społeczna.

Jak zaznaczył, konieczne jest zapewnienie śledczym swobody działania. - zadeklarował. - oświadczył Kaliniak. Nie chciał przy tym komentować, kto mógłby zostać jego następcą.

Według słowackich mediów, w poniedziałek z rządu może także odejść minister sprawiedliwości Lucia Żitniańska z koalicyjnej partii Most-Hid, którą kieruje działacz mniejszości węgierskiej Bela Bugar. Żitniańska domagała się głębszej rekonstrukcji rządu niż dymisja szefa MSW.

27-letni Kuciak, dziennikarz śledczy portalu Aktualne.sk, i 27-letnia Kusznirova zostali zastrzeleni w swym domu w miejscowości Velka Macza w kraju (województwie) trnawskim na południowym zachodzie Słowacji. Policja i prokuratura uważają, że najbardziej prawdopodobną przyczyną zbrodni były demaskatorskie artykuły Kuciaka. W swym ostatnim, niedokończonym reportażu opisał on działalność włoskich siatek przestępczych na terenie Słowacji oraz obecność osób bliskich włoskiej organizacji mafijnej 'ndrangheta w otoczeniu premiera Fico.

Po zabójstwie dziennikarza z biura premiera tymczasowo ustąpiło dwoje bliskich współpracowników szefa rządu, a minister kultury podał się do dymisji. Prezydent Andrej Kiska twierdzi, że kryzys mogą rozwiązać tylko głęboka rekonstrukcja rządu albo przedterminowe wybory parlamentarne. Premier Fico odrzucił i odrzuca te żądania, oskarżając opozycję i prezydenta o inspirowane z zagranicy próby destabilizowania sytuacji w kraju

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj