Dziennik Gazeta Prawana logo

Święte krowy w mafijnym państwie UE. "Rząd przeprowadził skuteczną kampanię nienawiści"

20 czerwca 2018, 08:56
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Maltańska policja przed sądem, gdzie odbyło się przesłuchanie ws. zabójstwa Daphne Caruany Galizii
Maltańska policja przed sądem, gdzie odbyło się przesłuchanie ws. zabójstwa Daphne Caruany Galizii/PAP Archiwalny
Śledztwo w sprawie wysadzenia w powietrze samochodu maltańskiej dziennikarki utknęło w martwym punkcie. Czy Malta to kraj upadły? Sprawie przyjrzy się europarlament.

Gdy pod koniec zeszłego roku Daphne Caruana Galizia zginęła w wyniku wybuchu bomby podłożonej pod jej autem, przeciwko niej w sądzie prowadzone były 42 sprawy o zniesławienie. Rekordowo dużo jak na mały wyspiarski kraj. Caruana Galizia doprowadziła też do kryzysu politycznego i rozpisania wcześniejszych wyborów w czerwcu 2017 r. Zarzuciła żonie szefa rządu Josepha Muscata ukrywanie pieniędzy w rajach podatkowych. Chodziło o firmę figurującą w kwitach z Panamy. Dziennikarka tropiła też powiązania ludzi z politycznego otoczenia premiera z aferami dotyczącymi fałszowania paszportów i prywatyzacją elektrowni.

Jak to możliwe, że pomimo doniesień Caruany Galizii Muscat wygrał wybory i objął fotel premiera na kolejne pięć lat? – – mówi DGP pragnący zachować anonimowość rozmówca znający dziennikarkę. – – dodaje. Zwrócił uwagę, że gdy maltańska opozycja tuż przed wyborami wybrała nowego lidera, Galizia prześwietliła i jego. Zgodnie z jej ustaleniami Adrian Delia, który do dzisiaj pozostaje szefem Partii Narodowej, drugiego największego ugrupowania na Malcie, pracował dla firmy zaangażowanej w prostytucję w londyńskiej dzielnicy Soho.

Tropów jest jednak więcej. Galizia przez lata opisywała niejasne interesy byłego unijnego komisarza zdrowia i szefa maltańskiej dyplomacji Johna Dallego. Dalli został usunięty z Komisji Europejskiej przez jej szefa Jose Manuela Barroso w 2012 r., gdy wyszło na jaw, że zażądał łapówki w wysokości 60 mln euro od szwedzkiego koncernu tytoniowego w zamian za korzystną dla firmy propozycję legislacyjną. Maltańska dziennikarka śledziła również sprawę oszustwa związanego z piramidą finansową na Bahamach, co doprowadziło niedawno – już po jej śmierci – do postawienia zarzutów dwóm córkom Dallego.

Chodzi o piramidę finansową zainicjowaną przez Eloise Marie Corbin Klein, zwaną również Lady Bird. Jak opisywała Galizia, Klein, podając się za misjonarkę, namówiła członków amerykańskiego towarzystwa chrześcijańskiego do zainwestowania swoich życiowych oszczędności w kopalnie złota w Afryce. Następnie zainwestowane przez nich 600 tys. dol. trafiło na konto spółki, której właścicielkami były dwie córki Dallego, a której siedziba mieściła się w jego domu na Malcie. Sam Dalli nie został oskarżony, bo na wszystkich dokumentach widniały nazwiska tylko jego córek. Caruana Galizia miała jednak podejrzenia, że również polityk był zamieszany w aferę. Według niej John Dalli wraz z córkami podróżował na Bahamy, gdzie spotykał się z Lady Bird. Ustaliła też, że maltańska policja już pod koniec 2016 r. dysponowała dowodami obciążającymi córki, ale zwlekała z postawieniem zarzutów.

O sprawie rodziny Dallich Galizia opowiedziała duńskim dziennikarzom Madsowi Brüggerowi i Mikaelowi Bertelsenowi w ich filmie „Wielka europejska zagadka papierosów”. Zginęła niedługo po premierze dokumentu. – – mówił niedawno w Warszawie Brügger. Jego film był prezentowany w ramach festiwalu Millennium Docs Against Gravity. Według Brüggera dokument pokazuje też ciemne strony Unii Europejskiej. – – podkreślał Duńczyk.

Twórcy filmu tuż po premierze zostali pozwani przez Dallego oraz – niezależnie – przez Barroso (Dalli przekonuje w filmie, że jako komisarz zdrowia nie miał nic wspólnego z aferą nikotynową i został wrobiony przez szefa KE). Producent zdecydował o okrojeniu filmu i pokazywaniu tylko jego części. Wycięto sceny, których usunięcia żądali adwokaci obu byłych polityków.

Ponad pół roku po śmierci dziennikarki śledztwo prowadzone w tej sprawie nie przynosi rezultatów. Działaniu organów ścigania na Malcie postanowił przyjrzeć się Parlament Europejski. Utworzona w tym celu specjalna grupa monitorująca zajmie się również sprawą brutalnego zabójstwa słowackiego dziennikarza śledczego Jana Kuciaka i jego narzeczonej.

– powiedziała DGP przewodnicząca grupy w PE, holenderska europosłanka Sophie in ‘t Veld. – – dodała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj