Dziennik Gazeta Prawana logo

"Financial Times": UE powinna podjąć zdecydowane kroki wobec Węgier. Jej lękliwość zachęca inne kraje

12 września 2018, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Viktor Orban
Viktor Orban/PAP/EPA
Unia Europejska powinna podjąć zdecydowane działania wobec premiera Węgier Viktora Orbana, bo jej lękliwość tylko zachęca inne kraje, w tym Polskę, do odchodzenia od rządów prawa - napisał w środę w komentarzu redakcyjnym dziennik "Financial Times".

W środę w Parlamencie Europejskim odbędzie się głosowanie nad tym, czy wezwać państwa członkowskie UE do wszczęcia wobec Węgier procedury określonej w art. 7 unijnego traktatu w celu przeciwdziałania zagrożeniu unijnych wartości.

Brytyjski dziennik nie zgadza się z przytaczanymi często opiniami, że użycie "opcji nuklearnej" w postaci art. 7 będzie nieskuteczne i kontrproduktywne, bo ten mechanizm wymaga poparcia państw członkowskich, a "na końcu sojusznicy Orbana w Warszawie to zablokują", zaś węgierski przywódca będzie używał sprawy do podsycania wrogości wobec unijnego establishmentu.

"Komisja (Europejska - PAP) utrzymuje, że bardziej skuteczne jest upominanie Węgier sprawa po sprawie, tak jak to robiła w ostatnich latach, z ograniczonymi sukcesami. Ale wygląda, że jej cząstkowe zaangażowanie tylko zachęcało Orbana do kontynuowania. Przez lata bawił się z unijnymi władzami, robiąc dwa kroki naprzód, a następnie jeden krok w tył w ostatniej chwili, by uniknąć sankcji. UE potrzebuje lepszych narzędzi do postępowania z samowolnymi państwami, takich jak odbieranie funduszy rozwoju regionalnego z których Węgry korzystają w dużych ilościach. W międzyczasie europejscy politycy mają obowiązek podtrzymywać demokratyczne i konstytucyjne wartości, na których Unia jest zbudowana" - pisze "FT".

Zdaniem dziennika, obowiązek podjęcia działań wobec Orbana spoczywa przede wszystkim na Europejskiej Partii Ludowej (EPL), w której członkostwo "przez zbyt długi czas zapewniało Orbanowi i jego partii Fidesz polityczną ochronę".

"FT" zwraca uwagę, że wewnątrz tej frakcji parlamentarnej pojawiają się sygnały zmieniającego się nastawienia wobec jej węgierskich członków. Jako przykłady wskazuje kanclerza Austrii Sebastiana Kurza, który mimo iż podziela antyimigranckie stanowisko Orbana, nakazał swoim eurodeputowanym poparcie wniosku o wszczęcie procedury przeciw Węgrom, a także przewodniczącego EPL Manfreda Webera, który - mimo że to nie pomoże jego staraniom o wybór na szefa Komisji Europejskiej - domaga się od Węgier zmian w propozycjach przepisów dotyczących zagranicznych organizacji pozarządowych i uniwersytetów.

"Centroprawicowi deputowani muszą podjąć działania. Pogląd, że spory najpierw rozwiązywać w rodzinie, w tym przypadku okazał się błędny. Partia jest rozdarta między jej liberalne a nacjonalistyczne skrzydło, a węgierski przywódca jest tego beneficjentem. Centrowy prezydent Francji Emmanuel Macron może mieć własne polityczne motywacje, ale ma rację mówiąc, że EPL nie może popierać zarówno Angeli Merkel jak i Orbana, którego polityczne poglądy są przeciwieństwem tych prezentowanych przez niemiecką kanclerz. Czas zrobić wybór" - konkluduje "Financial Times".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj