Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef hiszpańskiego MSZ: Trump chciał, żebyśmy powstrzymali napływ imigrantów, budując mur na Saharze

19 września 2018, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/PAP/EPA
Minister spraw zagranicznych Hiszpanii Josep Borrell ujawnił, że był namawiany przez prezydenta USA Donalda Trumpa do budowy muru na Saharze. Pomysł ten miał być receptą na powstrzymanie masowej migracji z Afryki do Hiszpanii.

Cytujący w środę Borrella dziennik "Publico" wskazał, że proponowany przez Trumpa mur miałby powstać na terenie Sahary w Maroku, z którym Hiszpania sąsiaduje poprzez swoje dwie enklawy, Ceutę i Melillę.Według Borrella miałby to być mur podobny do tego, jaki Trump buduje na granicy amerykańsko-meksykańskiej. - oświadczył szef MSZ Hiszpanii.

Podczas konferencji zorganizowanej w madryckim Klubie XXI Wieku Borrell przyznał, że rozwiązanie kryzysu migracyjnego będzie trudne z powodu obaw Europejczyków wobec afrykańskich przybyszów. Minister ocenił, że kryzys migracyjny nie zostanie rozwiązany w najbliższej przyszłości, gdyż ma on podłoże kulturowe, a kraje Europy posiadają różne możliwości przyjęcia napływającej ludności z Afryki. Wskazał, że szczególnie jeśli są oni muzułmanami.

Szef MSZ wyjaśnił też, iż Madryt nie upoważni swoich placówek dyplomatycznych do przyjmowania wniosków o azyl polityczny. Potwierdził, że z prośbą taką zgłosiła się do rządu Hiszpańska Komisja Pomocy Uchodźcom (CEAR).

Zaprzysiężony w czerwcu gabinet premiera Pedro Sancheza prowadzi bardziej przychylną migrantom politykę niż wcześniejszy rząd Hiszpanii Mariano Rajoya. Socjalistyczny gabinet zapowiedział m.in. zdjęcie drutu kolczastego ze szczytu ogrodzeń granicznych w Ceucie i Melilli, a także budowę nowych stałych ośrodków dla uchodźców. Do października ma się w nich znaleźć łącznie 5349 osób.

Otwartości rządu na migrantów nie podziela ponad połowa obywateli Hiszpanii. Według sondażu przeprowadzonego pod koniec sierpnia przez firmę SocioMetrica prawie 55 proc. Hiszpanów uważa, iż polityka imigracyjna rządu Sancheza prowadzi do "efektu wzywania" kolejnych przybyszów. Ze statystyk MSW w Madrycie wynika, że od stycznia do lipca nielegalnie do Hiszpanii dostało się z Afryki 29,6 tys. migrantów, czyli ponad dwa razy więcej niż w takim samym okresie 2017 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj