Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja umacnia się w Cieśninie Kerczeńskiej. "Tylko solidarna postawa UE, ONZ i NATO powstrzyma eskalację"

27 listopada 2018, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Most zbudowany przez Rosję po aneksji Krymu
Most zbudowany przez Rosję po aneksji Krymu/Shutterstock
"Rosja wprowadziła wzmocnione środki bezpieczeństwa w Cieśninie Kerczeńskiej" - powiedziała rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa. Przekonywała, że to uzasadniona reakcja na wcześniejsze wezwania Ukrainy do zniszczenia mostu zbudowanego przez Rosję po aneksji Krymu.

O takie wezwania rzeczniczka oskarżyła przedstawicieli Ukrainy. Wypowiedź Zacharowej przekazała w nocy z poniedziałku na wtorek agencja RIA Nowosti.

W niedzielę w Cieśninie Kerczeńskiej rosyjskie siły specjalne ostrzelały i zajęły trzy małe ukraińskie okręty, płynące z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim. Rosja oskarżyła okręty o naruszenie jej granicy. Ukraina uznała te działania za akt agresji.

Cieśnina Kerczeńska, w której doszło do incydentu, oddziela Morze Czarne od jego północnej części, czyli Morza Azowskiego. Po zaanektowaniu Krymu w 2014 r. Rosja przejęła kontrolę nad cieśniną, a następnie zbudowała nad nią most łączący półwysep z rosyjskim terytorium. Przy czym Rosję i Ukrainę wciąż łączy umowa z 2003 r. dotycząca Morza Azowskiego, na podstawie której oba państwa uważają Morze Azowskie i Cieśninę Kerczeńską za swoje terytorium wewnętrzne. Oba kraje mają tam swobodę żeglugi.

Po niedzielnych wydarzeniach Ukraina ogłosiła w poniedziałek stan wojenny w części kraju.

- - skomentował we wtorek sytuację wiceszef polskiego MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Podkreślił, że Polska jest dziś bezpieczna dzięki konsekwentnej polityce obronnej i sojuszniczej.

W kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę wiceszef resoru dyplomacji zapewnił, że Polska jest bezpieczna. Wskazał, że prowadzimy bardzo konsekwentną politykę wzmacniania naszego bezpieczeństwa. - - podkreślił w Polskim Radiu 24.

Szynkowski vel Sęk stwierdził, że to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, nie jest bez znaczenia. - - mówił.

-powiedziałDodał, że "to niewątpliwie sytuacja, która każe "postawić znak zapytania co do intencji Federacji Rosyjskiej". -- powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj