Dziennik Gazeta Prawana logo

"Naruszenie praw", "złamanie norm". Chiny zakazały dalszych badań nad dziecięcymi genami

29 listopada 2018, 16:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Badania genetyczne
Badania genetyczne/Shutterstock
Ministerstwo nauki i technologii ChRL nakazało zawieszenie badań zespołu naukowca He Jiankuia, który oburzył społeczność akademicką twierdzeniem, że zmodyfikował geny urodzonych niedawno bliźniaczek – poinformował w czwartek wiceszef resortu Xu Nanping.

- - ocenił Xu w wywiadzie dla państwowej telewizji CCTV.

- - powiedział Xu, dodając, że jego resort podejmie dalsze kroki po przeprowadzeniu obiektywnego dochodzenia w sprawie badań He.

Wcześniej wiceminister informował, że tego rodzaju badania są w Chinach zakazane od 2003 r.

He zaskoczył w tym tygodniu społeczność akademicką twierdzeniem, że w listopadzie w Chinach urodziły się pierwsze na świecie dzieci o zmodyfikowanych genach, nazywane przez niego pseudonimami Lulu i Nana. Zmiana, dokonana w embrionach metodą CRISPR/Cas9, miała polegać na usunięciu genu CCR5 i tym samym zapewnieniu dzieciom odporności na zarażenie wirusem HIV.

Twierdzenia He, które nie zostały jak dotąd niezależnie zweryfikowane, wywołały powszechne oburzenie. Na naukowca spadła krytyka ze strony chińskich i zagranicznych uczonych, przedstawicieli chińskich władz, a także uniwersytetu, na którym jest zatrudniony. Uczelnia odcięła się od jego działalności, twierdząc, że He przebywa na bezpłatnym urlopie.

Eksperymenty He potępili również w czwartek organizatorzy konferencji poświęconej edycji genów ludzkich, podczas której naukowiec opowiadał o swoich badaniach. "Nawet jeśli modyfikacje zostaną potwierdzone, procedura była nieodpowiedzialna i niezgodna z międzynarodowymi normami" - napisano w komunikacie na stronie internetowej konferencji. Zarzucono przy tym He szereg nieprawidłowości, w tym niespełnienie standardów etycznych i nieprzejrzystość procedur klinicznych.

Komentujący sprawę uczeni i przedstawiciele władz podkreślają jednak, że wciąż nie wiadomo na pewno, czy przekazane przez He informacje są prawdziwe. Podczas konferencji w Hongkongu chiński naukowiec oświadczył, że badania zostały zgłoszone do czasopisma naukowego do oceny, ale nie podał tytułu tej publikacji.

He twierdzi, że wyniki jego badań mogą pomóc milionom osób obarczonych chorobami genetycznymi. Ogłosił, że zamierza monitorować dzieci przez 18 lat, a także później, jeśli wyrażą na to zgodę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj