Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef niemieckiej dyplomacji: Wycofanie się z Nord Stream 2 utrudniłoby pomoc Ukrainie

3 grudnia 2018, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Heiko Maas
Heiko Maas/Shutterstock
"Wycofanie się Niemiec z budowy gazociągu Nord Stream 2 nie zatrzyma projektu, a jedynie zmniejszy możliwości lobbowania przez Berlin na rzecz tego, by część dostaw gazu przechodziła przez Ukrainę" - oświadczył w poniedziałek szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas.

Po ostrzelaniu i zajęciu przez Rosję trzech ukraińskich okrętów w pobliżu zaanektowanego Krymu niektórzy politycy rządzącej w Niemczech chadecji wezwali do ponownego zastanowienia się nad uczestnictwem w budowie gazociągu przez Morze Bałtyckie. W niedzielę Annegret Kramp-Karrenbauer, główna kandydatka do zastąpienia kanclerz Angeli Merkel w roli przywódczyni CDU, oświadczyła, że wycofanie politycznego poparcia dla Nord Stream 2 byłoby "zbyt radykalne", ale Niemcy mogą rozważyć ograniczenie ilości gazu, który byłby nim transportowany.

Maas z koalicyjnej Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) uważa, że Rosja nadal będzie dążyć do jego budowy, nawet jeśli niemieckie firmy by się wycofały. - - powiedział dziennikarzom Maas po rozmowach ze swoim słoweńskim odpowiednikiem Miro Cerarem.

Budowany od kilku miesięcy Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych - austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg na ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream (Gazociąg Północny), oddany do użytku w latach 2011-12.

Niemcy do tej pory cały czas przekonywały, że Nord Stream jest projektem czysto gospodarczym. Część państw UE, w tym Polska, argumentuje jednak, że doprowadzi on do jeszcze większego uzależnienia energetycznego państw europejskich od Rosji, a także że w ten sposób zniknie czynnik powstrzymujący ją przed jeszcze bardziej agresywnymi działaniami na Ukrainie.

Gazprom zapowiada, że po wybudowaniu Nord Stream 2 tranzyt przez Ukrainę może być utrzymany w "pewnej skali", przy czym strona ukraińska powinna uzasadnić "celowość ekonomiczną nowego kontraktu" tranzytowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj