Dziennik Gazeta Prawana logo

Po brexicie Brytyjczycy będą płacić za wjazd na teren UE

14 grudnia 2018, 21:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zwolennicy brexitu
Zwolennicy brexitu/PAP Archiwalny
W wyniku planowanego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE europejski system informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż (ETIAS) obejmie w przyszłości również obywateli Zjednoczonego Królestwa - potwierdziła KE. Koszt wpisu do rejestru wyniesie siedem euro.

Informacja została przekazana mediom przez rzeczniczkę przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude'a Junckera Natashę Bertaud, która podkreśliła, że "ETIAS będzie po brexicie obejmował Wielką Brytanię, traktując ją jako kraj trzeci (tj. niebędący członkiem UE - PAP)".

Brytyjczycy będą traktowani jako obywatele państwa trzeciego po Brexicie 29 marca 2019 r. lub, w przypadku potwierdzenia proponowanego przez obie strony 18-miesięcznego okresu przejściowego, po jego zakończeniu - 1 stycznia 2021 r.

Obejmujący wszystkich obywateli państw spoza Wspólnoty ETIAS ma wejść w życie najpóźniej w 2021 r. i będzie wzorowany na amerykańskim systemie ESTA, w którym konieczne jest zgłaszanie każdej podróży do Stanów Zjednoczonych.

Aby uzyskać wpis do systemu, konieczne będzie złożenie elektronicznego wniosku na co najmniej 72 godziny przed przyjazdem do Unii Europejskiej. Trzeba będzie w nim podać swoje dane osobowe i pierwszy odwiedzany kraj, a także odpowiedzieć na pytania dotyczące bezpieczeństwa i karalności.

Według szacunków UE, ETIAS obejmie ok. 39 mln podróżnych rocznie, a wypełnienie formularza nie powinno zająć więcej niż 10 minut.

W razie otrzymania pozytywnej decyzji podróżnik będzie mógł korzystać z takiego wpisu podczas wielokrotnych podróży w ramach strefy Schengen na przestrzeni trzech lat.

Tusk stanowczo o brexicie: Wykluczam negocjację umowy rozwodowej

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk poinformował na konferencji po unijnym szczycie, że wyklucza jakiekolwiek otwarcie na nowo negocjacji ws. zawartej wcześniej umowy rozwodowej Unii Europejskiej z Wielką Brytanią. - - wskazał.

- wskazał Donald Tusk.

Tusk dodał po tych słowach, że jednocześnie jest zawsze do dyspozycji brytyjskiej premier Theresy May. - - wskazał.

May zapowiedziała w piątek na konferencji w Brukseli, że zgodnie z ustaleniami ze szczytu UE jej rząd będzie prowadzić dalsze rozmowy z Unią ws. gwarancji dotyczących umowy o wyjściu Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty, których potrzebuje brytyjski parlament.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj