Dziennik Gazeta Prawana logo

Macron ostrzega Wielką Brytanię: Zgoda na przedłużenie brexit nie powinna być brana za pewnik

2 kwietnia 2019, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Emmanuel Macron
Emmanuel Macron/PAP/EPA
Francuski prezydent Emmanuel Macron ostrzegł we wtorek, że zgoda na kolejne przedłużenie procesu wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej "nie powinna być brana za pewnik". Zapewnił, że Wspólnota "nie będzie zakładnikiem kryzysu politycznego" wokół brexitu.

W trakcie wspólnej konferencji prasowej w Paryżu z irlandzkim premierem Leo Varadkarem Macron podkreślił, że - dodał prezydent Francji, podkreślając, że liderzy pozostałych 27 państw członkowskich oczekują od rządu w Londynie przedstawienia konkretnego planu kolejnych kroków.

- zastrzegł Macron. Dodał, że decyzja UE o ewentualnym wielomiesięcznym przedłużeniu brexitu

Jak tłumaczył, jego intencją jest - powiedział francuski szef państwa. zapewnił jednocześnie.

W podobnym tonie wypowiedział się Varadkar, który zastrzegł, że o ile się skupiać tylko na tym. Dodał, że Wspólnota ma program działań.

Odnosząc się do trwającego impasu politycznego w sprawie brexitu, irlandzki premier podkreślił, że na ostatniej Radzie Europejskiej liderzy

- mówił irlandzki premier. Zastrzegł jednak, że - wbrew wypowiedziom niektórych brytyjskich eurosceptycznych polityków - i poddana procesowi renegocjacji.

Dodał, że , to strona unijnapozwalając na zapisanie jakiegokolwiek nowego modelu relacji z UE - np. opartego na unii celnej - w treści dokumentu. Unijni liderzy - podkreślił szef rządu Irlandii.

Varadkar zaznaczył ponadto, że UE musi , zastrzegając, że celem jest uniknięcie brexitu.

Liderzy spotkali się w Paryżu, by przedyskutować kwestie wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE oraz majowych wyborów do Parlamentu Europejskiego i przyszłej reformy Wspólnoty. Irlandzki premier w czwartek spotka się także w Dublinie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.

Po trzykrotnym odrzuceniu rządowego projektu umowy wyjścia z UE Wielka Brytania ma czas do 12 kwietnia, by zdecydować się albo na brexit bez umowy, albo na wielomiesięczne przedłużenie swego członkostwa w UE i znalezienie nowego sposobu na wyjście z impasu politycznego.

Mogłoby ono na przykład polegać na drugim referendum w sprawie brexitu lub znacznej zmianie proponowanego modelu relacji z UE (np. pozostanie we wspólnym rynku lub w unii celnej). Taki scenariusz wymagałby jednak udziału w majowych wyborach do PE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj