Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybory w RPA. Faworytem niezmiennie partia Mandeli, ale sondaże dają jej najniższy wynik w historii

8 maja 2019, 12:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wybory w RPA
Wybory w RPA/PAP
W RPA rozpoczęły się w środę wybory parlamentarne, które przyniosą zapewne szóstą kolejną wygraną Afrykańskiego Kongresu Narodowego (ANC). Według ekspertów będzie ona najmniej przekonująca od 1994 roku, co dowodzi, że zmiana ustroju nie rozwiązała wielu problemów.

Do głosowania, które potrwa do godz. 21, uprawnionych jest ok. 26 mln mieszkańców RPA. Dzień wyborów jest wolny od pracy.

Przypominając o wysokiej frekwencji 25 lat temu agencja AP zaznacza, że tegoroczne "poczucie narodowej apatii" może być niekorzystnym sygnałem dla ANC - partii zmarłego w 2013 roku Nelsona Mandeli.

W historycznych wyborach z kwietnia 1994 roku ANC zdobyła 62,6 proc. głosów, w kolejnych uzyskiwała 66,3, 69,7, 65,9 oraz przed pięcioma laty - 62,1 proc. głosów. Teraz, jak wynika z sondaży z końca kwietnia, ANC dostanie jeszcze mniejszy odsetek głosów, a być może nawet poparcie dla niego spadnie poniżej 50 proc.

Drugie miejsce powinien zająć będący od kilkunastu lat główną siłą opozycyjną Sojusz Demokratyczny (DA), a trzecie - radykalnie lewicowe ugrupowanie Bojownicy o Wolność Gospodarczą (EFF).

Spadek poparcia dla ugrupowania, które doprowadziło do zniesienia systemu segregacji rasowej, nie powinien dziwić, bo kolejne rządy nie potrafiły rozwiązać wielu problemów społecznych i gospodarczych będących spuścizną apartheidu, a notowania ANC dodatkowo obciążają korupcja i nepotyzm, będące plagą zwłaszcza za czasów poprzedniego, odsuniętego od władzy w zeszłym roku prezydenta Jacoba Zumy.

Najważniejszą kwestią w kampanii wyborczej była sprawa reformy rolnej. Większość ziemi uprawnej znajduje się wciąż w rękach białej mniejszości, która stanowi niespełna 9 proc. populacji, a ANC nie zrealizował własnego celu, jakim było przekazanie do 2014 roku 30 proc. farm w ręce czarnej większości.

Nowy prezydent Cyril Ramaphosa próbuje też poprawić wizerunek partii po skandalach z udziałem swojego poprzednika, ale korupcja i nepotyzm nie są tylko grzechem Zumy, lecz niszczą ANC od wielu lat i na wszystkich szczeblach władzy.

Nieustającym, nierozwiązanym od upadku apartheidu problemem RPA jest również wysokie bezrobocie. Na koniec 2018 roku bez pracy pozostawało 27 proc. mieszkańców kraju, co jest jednym z najgorszych wyników wśród państw z rynków wschodzących.

Jednym z pierwszych zadań nowego parlamentu będzie wybór nowego prezydenta, ale wszystko wskazuje na to, że pozostanie nim Ramaphosa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj