- - powiedział Pence w rozmowie z dziennikarzami.
Jak dodał, jeszcze w czwartek (czasu lokalnego) wyniki rozmów ze stroną meksykańską zostaną przedstawione prezydentowi Donaldowi Trumpowi, który podejmie ostateczną decyzję w sprawie karnych ceł na meksykańskie towary.
- stwierdził Pence. - - powiedział wiceprezydent USA.
Reuters poinformował w czwartek, powołując się na źródła zbliżone do rozmów w Waszyngtonie, że Meksyk zadeklarował wysłanie 6 tys. żołnierzy na swoją południową granicę, aby wzmocnić ją przed napływem migrantów z Ameryki Środkowej.
Wcześniej także minister spraw wewnętrznych Meksyku Olga Sanchez Cordero oświadczyła, że jej kraj zamierza wzmocnić południową granicę i ograniczyć napływ migrantów z Gwatemali, Hondurasu i Salwadoru. - - powiedziała.
Meksykański rząd poinformował również w czwartek, że zablokował konta bankowe osób, podejrzanych o udział w handlu ludźmi i organizowanie karawan nielegalnych migrantów. W komunikacie wydanym przez ministerstwo finansów podano, że służby wywiadowcze zidentyfikowały 26 osób podejrzanych o "prawdopodobne zaangażowanie w przemyt migrantów i organizowanie nielegalnych karawan".
Rozmowy w Waszyngtonie są efektem niespodziewanej zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa z 30 maja o wprowadzeniu od 10 czerwca karnych ceł na importowane z Meksyku towary o wartości ok. 350 mld USD. Na początek taryfy mają wynosić 5 proc. i stopniowo - jeśli władze Meksyku nie powstrzymają fali nielegalnych imigrantów - mają wzrosnąć do 25 proc. w październiku.