Dziennik Gazeta Prawana logo

"Bild" alarmuje: Co piąty pierwszoklasista nie zna niemieckiego. To się nie może dobrze skończyć

7 sierpnia 2019, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiecka szkoła
Niemiecka szkoła/Shutterstock
Tabloid "Bild" włączył się w środę do debaty o nieprzyjmowaniu do podstawówek w RFN dzieci, które nie znają niemieckiego. Zaproponował to wiceszef frakcji CDU/CSU w Bundestagu. Również "Bild" uważa, że bez niemieckiego dzieci nie mają szans w życiu w Niemczech.

- alarmuje bulwarówka, powołując się na dane Niemieckiego Stowarzyszenia Nauczycieli (DL) i Caritasu.

- ocenia "Bild".

Komentarz jest reakcją na poniedziałkową wypowiedź wiceprzewodniczącego frakcji CDU/CSU w Bundestagu Carstena Linnemanna. Proponuje on, by szkoły podstawowe nie przyjmowały dzieci, które nie znają języka niemieckiego. Powinno się je kierować do obowiązkowych zerówek na zajęcia przygotowawcze - uważa polityk.

Linnemann ostrzega, że zbyt duży odsetek w klasach dzieci, które nie znają języka niemieckiego - około 20 proc. uczniów pierwszych klas nie jest przez to w stanie uczestniczyć w zajęciach - przyczynia się do powstawania społeczeństw równoległych. Rodzice uczniów, których na to stać, coraz częściej posyłają swoje dzieci do szkół prywatnych, ponieważ poziom nauczania w placówkach państwowych systematycznie spada - argumentuje deputowany CDU.

Pomysł chadeka spotkał się z ostrą krytyką części partii opozycyjnych, które zarzuciły mu chęć izolowania uczniów z rodzin imigranckich. Nawet koleżanka Linnemanna z CDU, minister edukacji w Szlezwiku-Holsztynie Karin Prien nazwała propozycję "populistyczną bzdurą".

Innego zdania są jednak sami nauczyciele.- oświadczył przewodniczący Niemieckiego Stowarzyszenia Nauczycieli Heinz-Peter Meidinger, który popiera wprowadzenie obowiązkowych zerówek dla dzieci nieznających niemieckiego. Jest to jednak pomysł, który trudno będzie szybko zrealizować ze względu na brak personelu.

Według DL w nadchodzącym roku szkolnym w Niemczech zabraknie około 15 tys. nauczycieli. Najbardziej dotknięte brakiem kadr są właśnie podstawówki i szkoły specjalne. Jest to problem, który z roku na rok narasta.

- podkreśla "Bild".

- puentuje.

Kryzys w edukacji początkowej to według DL konsekwencja kryzysu migracyjnego. Tylko w 2015 roku do szkół trafiło nagle dodatkowo 30 tys. dzieci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj