Dziennik Gazeta Prawana logo

Po szczycie G7 Trump jest gotowy, żeby spotkać się z prezydentem Iranu

26 sierpnia 2019, 20:20
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Prezydent USA Trump
Prezydent USA Trump/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że jeśli okoliczności będą właściwe, mógłby się spotkać ze swoim irańskim odpowiednikiem Hasanem Rowhanim, aby zakończyć spór wokół porozumienia nuklearnego z 2015 r. Dodał też, że trwają rozmowy na temat linii kredytowej dla Iranu.

Podczas konferencji prasowej kończącej szczyt grupy G7, który od soboty trwał w Biarritz we Francji, Trump wykluczył jednak zniesienie sankcji gospodarczych, by w ten sposób zrekompensować straty ponoszone przez Iran.

Trump oświadczył, że jego spotkanie z Rowhanim w nadchodzących tygodniach jest możliwe do wyobrażenia. O tym, że mogłoby do niego dojść w najbliższych tygodniach, jako pierwszy powiedział gospodarz szczytu w Biarritz, francuski prezydent Emmanuel Macron, który w ostatnich tygodniach podejmował intensywne zabiegi w celu zmniejszenia napięcia w relacjach USA z Iranem. To również z inicjatywy Macrona w weekend na szczyt G7 niespodziewanie przybył irański minister spraw zagranicznych Mohammad Dżawad Zarif.

Jak ujawnił francuski prezydent, Rowhani powiedział mu, że jest otwarty na spotkanie z Trumpem. Obaj przywódcy wybierają się we wrześniu na posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Trump, który w ostatnim czasie bardzo ostro wypowiadał się na temat irańskich władz, na konferencji w Biarritz zmienił ton, mówiąc o Iranie jako kraju o "ogromnym potencjale". - mówił Trump.

Wyjaśnił też, że wprawdzie celem Waszyngtonu są znaczące ustępstwa ze strony Iranu, ale zarazem chce on widzieć "naprawdę dobry, silny Iran", i zapewnił, że nie dąży do zmiany reżimu w Teheranie.

Mówiąc o sytuacji gospodarczej Iranu, amerykański prezydent wykluczył w poniedziałek wypłacenie Iranowi rekompensaty za straty poniesione w wyniku przywrócenia przez Waszyngton sankcji gospodarczych, ale dopuścił możliwość, by inne państwa otworzyły Teheranowi linię kredytową.

- oświadczył Trump. mówił.

w maju 2018 r. Trump wypowiedział umowę nuklearną, którą USA wraz z innymi mocarstwami (Rosja, Francja, Wielka Brytania, Niemcy i Chiny) zawarły w 2015 r. z Iranem. Na mocy tego porozumienia w zamian za wstrzymanie przez Iran programu nuklearnego zniesiono nałożone na ten kraj sankcje gospodarcze. Trump jeszcze przed objęciem prezydentury przekonywał, że umowa jest fatalna, gdyż nie rozwiązuje problemu irańskiego programu nuklearnego, lecz jedynie odsuwa go w czasie, poza tym nie zajmuje się irańskimi zbrojeniami konwencjonalnymi ani szkodliwymi działaniami Iranu w krajach sąsiednich.

W innym wątku podczas konferencji Trump zapowiedział, że w przyszłym roku, gdy USA będą gospodarzem szczytu G7, na pewno zaprosi Władimira Putina. Zarazem wyraził opinię, że może to być trudne dla prezydenta Rosji i może on nie przyjechać. Rosja została zawieszona w prawach członka grupy G8 - która w efekcie powróciła do poprzedniej formuły, G7 - w reakcji na aneksję Krymu i podsycanie konfliktu we wschodniej Ukrainie. Przeciwko powrotowi Rosji do spotkań najbardziej uprzemysłowionych państw świata wypowiada się Unia Europejska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj