Prezydent USA zamieścił tweeta ze zdjęciem, w którym napisał, że Stany Zjednoczone Ameryki nie brały udziału w katastrofalnym wypadku, do którego miało dojść w czasie ostatecznych przygotowań do wystrzelenia rakiety Safir SLV w Semnan, w Iranie. Życzył on również Iranowi powodzenia w ustaleniu, co się tam wydarzyło. Jak podaje Washington Post, wysoka rozdzielczość zdjęcia i kąt pod jakim zostało zrobione pozwala ekspertom stwierdzić, że było robione z dronu lub samolotu, nie z satelity. A to oznaczałoby, że siły USA naruszyły irańską przestrzeń powietrzną.

Trump zatweetował w piątek przed godziną 14 czasu amerykańskiego. Przed południem natomiast, prezydent spotkał się ludźmi z wywiadu, którzy mieli mu przekazać pewne informacje.

Potem prezydent spotkał się też z dziennikarzami. Powiedział im, że miał prawo do publikacji zdjęcia.

Biały Dom nie komentuje tej sprawy.