Wygłaszając oświadczenie w Bundestagu przed wyjazdem na szczyt Rady Europejskiej w Brukseli szefowa niemieckiego rządu po raz kolejny wezwała tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana do niezwłocznego przerwania ofensywy przeciwko kurdyjskim milicjom.
Zwróciła uwagę, że wszystkie geopolityczne konsekwencje operacji militarnej są w tym momencie nie do przewidzenia, ale z pewnością wzmacnia ona Rosję i Iran. przekonywała niemiecka kanclerz.
Wśród negatywnych efektów tureckiej operacji wymieniła niebezpieczeństwo wzmocnienia się Państwa Islamskiego i zniweczenie dotychczasowych osiągnięć walki z nim.
- oznajmiła Merkel.
Jednocześnie szefowa niemieckiego rządu wyraziła uznanie dla Ankary za zaangażowanie na rzecz uchodźców. Zadeklarowała też poparcie dla porozumienia UE-Turcja zwartego wiosną 2016 roku.
Brexit
Mówiąc o brexicie Angela Merkel zapewniła, że UE nie dopuści, żeby w w Irlandii znów rozgorzała nienawiść i przemoc. Zastrzegła też, że mimo wyjścia Zjednoczonego Królestwa ze wspólnoty jej rząd będzie się starał o zachowanie partnerskich relacji z Londynem.
Finanse UE
Kolejnym tematem, który będzie omawiany na rozpoczynającym się w czwartek w Brukseli szczycie, są wieloletnie ramy finansowe UE. Merkel opowiedziała się za uzależnieniem wypłacania środków unijnych od przestrzegania praworządności. Członkostwo w Unii Europejskiej wiąże się z odpowiedzialnością - oznajmiła.
- podkreśliła.
Z kolei mówiąc o ochronie klimatu zaznaczyła, że podejmując działania w tej sferze UE powinna uwzględniać specyfikę takich krajów jak Polska, które sporą część energii pozyskują z węgla.
Angela Merkel poinformowała też, że relacje z Chinami będą kluczowym zagadnieniem niemieckiej prezydencji w Radzie UE.
- przekonywała kanclerz Niemiec.