Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump musi ujawnić zeznania podatkowe. To nakaz federalnego sądu apelacyjnego

4 listopada 2019, 20:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Donald Trump
Donald Trump/Shutterstock
Federalny sąd apelacyjny nakazał w poniedziałek przekazanie prokuraturze zeznań podatkowych i dokumentów finansowych prezydenta USA Donalda Trumpa. Wkrótce potem prezydencki prawnik Jay Sekulow przekazał, że Trump odwoła się w tej sprawie do Sądu Najwyższego.

Nowojorski okręgowy sąd apelacyjny postanowił, że firma księgowa Mazars, która prowadziła rozliczenia Trumpa, musi przedstawić zeznania podatkowe prezydenta za ostatnie osiem lat.

Jak zauważa Reuters, dzięki mianowaniu przez prezydenta dwóch nowych sędziów Sądu Najwyższego konserwatyści mają tam większość 5 do 4.

We wrześniu prokurator okręgowy Manhattanu Cyrus Vance Jr wystosował do biura rachunkowego obsługującego firmę Trumpa wezwanie do udostępnienia pod rygorem odpowiedzialności karnej (subpoena) jego zeznań podatkowych, zarówno stanowych, jak i federalnych. Zasięg śledztwa prokuratora nie jest znany; sprawa dotyczy m.in. zapłacenia za milczenie dwóm kobietom, które utrzymują, iż miały romans z Trumpem.

Jeden z prezydenckich prawników oświadczył niedawno, że Trumpa jako urzędującego prezydenta nie obowiązuje prawo karne, nawet gdyby kogoś postrzelił.

O przedstawienie przez Trumpa osobistych oświadczeń podatkowych i dokumentów finansowych związanych z działalnością posiadanych przez niego i jego rodzinę przedsiębiorstw zabiegają także komisje Kongresu, prowadzące obecnie dochodzenie mające ustalić, czy uzasadnione jest wszczęcie wobec niego procedury impeachmentu.

Trump postanowił niedawno przenieść się na stałe na Florydę z Nowego Jorku, gdzie - jak argumentował - mimo płacenia wysokich podatków "traktowano go gorzej niż kogokolwiek".

Według dokumentów sądowych, do których dotarli m.in. dziennikarze "New York Timesa", amerykański przywódca, wychowany na nowojorskim Queensie, zmienił adres stałego zamieszkania pod koniec września. "NYT" twierdzi, powołując się na osobę zbliżoną do prezydenta, że przeprowadzkę spowodowały przede wszystkim względy podatkowe.

Na decyzji Trumpa zaważyć mógł też pozew prokuratora okręgowego na Manhattanie w związku z niejasnościami dotyczącymi deklaracji podatkowych prezydenta. Nie jest jasne, w jaki sposób zmiana miejsca zamieszkania może wpłynąć na dalsze postępowanie sądowe - zastrzegają amerykańskie media.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj