Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemiecka prasa chwali wystawę o Witoldzie Pileckim w Berlinie

23 stycznia 2020, 09:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Witold Pilecki z żoną Marią
<p>Witold Pilecki z żoną Marią</p>/pilecki.ipn.gov.pl
Berliński dziennik "Tagesspiegel" przedstawia sylwetkę Witolda Pileckiego i chwali wystawę poświęconą żołnierzowi Polskiego Podziemia, który jako ochotnik dał się złapać Niemcom, by trafić do obozu Auschwitz.

"Początkowo chciał zostać artystą, ale I wojna światowa i jej konsekwencje uniemożliwiły mu to. Dziś Witold Pilecki jest znany z tego powodu, że w 1940 roku jako jedyny człowiek dobrowolnie i celowo dał się aresztować w czasie obławy policyjnej by trafić do Auschwitz" - napisał "Tagesspiegel" w środowym wydaniu, przypominając, że można obejrzeć wystawę poświęconą temu wyjątkowemu żołnierzowi w instytucie jego imienia przy Pariser Platz w Berlinie, w bezpośrednim sąsiedztwie Bramy Brandenburskiej.

"Imponująca" - tak stołeczny dziennik określa ekspozycję, która ukazuje całą życiową drogę Pileckiego: od harcerstwa i wojny z bolszewikami, przez prowadzenie rodzinnego majątku nieopodal Lidy i kampanię wrześniową, aż po konspirację, Auschwitz, powstanie warszawskie i sądowy mord dokonany przez komunistów.

"Tagesspiegel" skupia się przede wszystkim na działaniach Pileckiego w Auschwitz.

"Pilecki i członkowie konspiracji, którą zorganizował w obozie śmierci kolportowali pierwsze raporty o systematycznym zagazowywaniu Żydów, którzy coraz częściej byli wysyłani do obozu. Celem było poinformowanie rządu na uchodźstwie oraz namówienie aliantów do bombardowania Auschwitz. Wśród więźniów panował konsens, że należy to zrobić" - czytamy w artykule.

"Tagesspiegel" przypomina, że szeroką opinię publiczną o dokonaniach Pileckiego poinformował dopiero w 2011 roku brytyjski korespondent wojenny Jack Fairweather, który jest też współkuratorem berlińskiej wystawy.

"Krytycy obawiają się, że przez wpływ polskiego rządu Instytut będzie propagował jednostronny obraz historyczny polskich bohaterów, jednak wystawa o Pileckim jest przekonująca i trafia do odwiedzających właśnie przez swe zniuansowane podejście oraz pomaga niemieckim odwiedzającym głębiej zrozumieć polską perspektywę na dwa totalitaryzmy XX wieku" - puentuje dziennik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj