W przebraniu panny młodej chciała krzewić pokój na świecie. Ale ktoś przekazu włoskiej artystki Giuseppiny Pasaqualino di Marineo, zwanej Pippa Bacca, nie zrozumiał. Ciało kobiety znalazła turecka policja. Artystka została uduszona.
Pippa Bacca wyruszyła wraz z przyjaciółką 8 marca z Milanu w ramach projektu "Panny młode w podróży". Ubrane w suknie ślubne artystki zamierzały dotrzeć do Izraela oraz Autonomii Palestyńskiej, apelując w ten sposób o pokój w pogrążonych w konflikcie regionach świata. Kobiety rozdzieliły się w Stambule, planując ponowne spotkanie w Bejrucie.
Ale Bacca do Bejrutu nie dojechała. Ostatni raz widziano ją 31 marca w Gebze na północnym zachodzie Turcji. W piątek jej ciało znaleziono w zaroślach nieopodal miasteczka. Miejsce to wskazał mężczyzna podejrzany o jej zamordowanie. Policja wpadła na jego trop, bo morderca włączył telefon komórkowy Włoszki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|