Zatrzymani pod Mińskiem obywatele Rosji udawali się do kraju trzeciego i spóźnili się na samolot, a twierdzenia, że Rosjanie próbowali ingerować w sprawy wewnętrzne Białorusi są bezpodstawne - powiedział w czwartek ambasador Rosji na Białorusi Dmitrij Miezencew.
- - oświadczył ambasador.
Dyplomata powiedział dziennikarzom w Mińsku, że Rosja oczekuje od Białorusi dowodów uzasadniających zatrzymanie obywateli Rosji i wszczęcie sprawy karnej. Zaapelował, by nie rozpowszechniać niesprawdzonych informacji szkodzących relacjom z Rosją.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP