Mamy 30-procentowy wzrost liczby przypadków tygodniowo, 15-procentowy wzrost liczby hospitalizacji. Jeśli tendencja utrzyma się, to w grudniu dojdziemy do krytycznej sytuacji w kilku regionach Francji - ostrzegł w niedzielę epidemiolog Antoine Fontanet występując w telewizji LCI.

Reklama

Szpitale w Marsylii oraz departamencie Delta Rodanu informują o dużej liczbie pacjentów chorych na Covid-19. W lokalnych szpitalach z 70 łóżek, jakie na ich oddziałach intensywnej terapii przeznaczono dla pacjentów z koronawirusem, zajętych jest już obecnie od 65 do 67.

W ciągu ostatnich siedmiu dni hospitalizowano 1704 chorych, w tym 288 ciężkich przypadków. O ile latem na Covid-19 byli hospitalizowani głównie pacjenci w wieku 20-40 lat, obecnie są to ponownie głównie osoby starsze - wskazują lekarze z marsylskich szpitali.

W ciągu trzech ostatnich dni zdiagnozowano we Francji około 25 tys. nowych przypadków koronawirusa; prawie 9 tys. w piątek, (najwięcej od początku epidemii), około 8,5 tys. w sobotę oraz ponad 7 tys. w niedzielę.

Inne wskaźniki również niepokoją epidemiologów; w ciągu 24 godzin wykryto 58 nowych ognisk koronawirusa, łącznie jest ich 528, w tym 214 w domach opieki.

Nadal rośnie również odsetek osób z pozytywnym wynikiem testów na koronawirusa; w zeszłym tygodniu wynosił on jeszcze 4,3 proc. a w niedzielę już 4,9 proc.

Tygodniowo we Francji przeprowadza się między 800 tys. a 1 mln testów na SARS-CoV-2. Sektor opieki zdrowotnej wydaje na ten cel 250 tys. euro miesięcznie, co jak wskazują eksperci jest coraz poważniejszym obciążeniem dla zadłużonej służby zdrowia.

Reklama

Liczba ofiar śmiertelnych od początku epidemii Covid-19 we Francji wynosi obecnie 30 701.

Władze medyczne zakwalifikowały we Francji 28 departamentów do tzw. czerwonej strefy o wysokim stopniu rozprzestrzeniania się koronawirusa. Paryż i Delta Rodanu znajdują się w tej strefie już od 14 sierpnia. Wśród zakwalifikowanych są również duże miasta, jak Lille, Rouen, Hawr, Strasburg i Dijon.

Tymczasem minister zdrowia Olivier Veran zaproponował w sobotę, aby skrócić okres 14-dniowej kwarantanny dla osób, które miały kontakt z chorym na Covid-19 z uwagi na uciążliwość tego przepisu.

We Francji trwa również spór prawników dotyczący wprowadzania obowiązku noszenia maseczek na ulicach i w otwartej przestrzeni publicznej, na co decyduje się coraz więcej samorządów. W niedzielę Rada Stanu uznała, że nakaz noszenia masek wprowadzony przez lokalne władze w Lyonie i Strasburgu jest uzasadniony.