Dziennik Gazeta Prawana logo

Ludzie Bidena zaniepokojeni konfliktem Polski z UE

25 listopada 2020, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joe Biden
<p>Joe Biden</p>/ShutterStock
Kandydat na nowego sekretarza stanu Anthony Blinken podziela wiele poglądów rządu w Warszawie, ale podobnie jak inni w zespole Bidena jest też zaniepokojony m.in. konfrontacją Polski z UE ws. praworządności - mówi PAP Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce. I dodaje, że Blinken "widzi Polskę przez pryzmat Solidarności, 1989 r. oraz polskiego sukcesu w budowaniu wolnorynkowego dobrobytu na gruzach komunizmu za pomocą demokratycznych środków." Co jeszcze niepokoi Blinkena?

Podczas wtorkowej prezentacji kluczowych członków przyszłego gabinetu Joe Bidena, kandydat na szefa dyplomacji Anthony Blinken przytoczył historię swojego ojczyma, pochodzącego z Białegostoku prawnika Samuela Pisara, który jako jedyny ze swojej szkoły przyżył Holokaust, wyzwolony przez amerykańskich żołnierzy w Bawarii. Według Frieda, który zna Blinkena od ponad ćwierćwiecza, jest to historia, którą dyplomata opowiada przy niemal każdej okazji. Ale też nie jest jedynym jego związkiem z Polską.

 - wspomina były ambasador, a obecnie ekspert Atlantic Council. dodaje.

Polska i sprawa praworządności i niezależności mediów

Według rozmówcy PAP, perspektywa ta sprawia, że Blinken "podziela niepokój wobec widocznego odwrotu kierunku, w którym zmierza Polska".

 - twierdzi były ambasador. Jak zauważa, przyszły szef dyplomacji jednocześnie ma świadomość zbieżności poglądów i interesów w sprawach bezpieczeństwa i polityki zagranicznej. Chodzi m.in. o stosunek wobec Rosji, sytuację na Białorusi i Ukrainie, poglądy na bezpieczeństwo energetyczne czy Inicjatywę Trójmorza.

 - przewiduje dyplomata.

Anthony Blinken to od wielu lat jeden z najbliższych współpracowników Bidena, postrzegany jako jego "prawa ręka" w dziedzinie dyplomacji. Podczas administracji Obamy był doradcą wiceprezydenta ds. bezpieczeństwa narodowego i był m.in. jedną z głównych osób kształtującą politykę USA wobec Rosji po jej inwazji na Ukrainę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj