Associated Press pisze, powołując się na lekarza w stolicy regionu Makalle, że ratownicy na miejscu ataku lotniczego stwierdzili "ponad 80 zabitych cywilów".

Reklama

Z kolei rzecznik etiopskiej armii pułkownik Getnet Adane nie potwierdził ani nie zaprzeczył, że nalot miał miejsce, ale zastrzegł, że wojsko nie bierze na cel cywilów.

Od listopada 2020 roku w Tigraju, gdzie trwa wojna domowa, w wyniku walk między siłami rządowymi a tigrajskimi rebeliantami zginęły tysiące osób, a setki tysięcy zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów.