Dziennik Gazeta Prawana logo

NATO obawia się "zabłąkanych oddziałów" podczas ćwiczeń Zapad-2021

2 września 2021, 07:34
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Białoruscy żołnierze, Białoruś, zapad  2017
<p>Białoruscy żołnierze, Białoruś, zapad 2017</p>/ShutterStock
Siły Alaksandra Łukaszenki mogą wejść na terytorium Litwy podczas Zapadu-2021.

Podczas rozpoczynających się 10 września manewrów Zapad-21 oddziały białoruskie mogą wtargnąć na kilka kilometrów w głąb Litwy. NATO przygotowuje się na taką ewentualność. Konkluzje tej treści pojawiły się w materiałach służb wywiadowczych dla polskich władz – wynika z informacji DGP. O tym, że scenariusz z poważnym naruszeniem suwerenności Litwy jest brany pod uwagę, powiedział nam również informator z kwatery głównej NATO.

– przekonują źródła DGP.

Beneficjentem prowokacji byłby Władimir Putin, który dzięki temu może poznać reakcję Sojuszu na realną agresję. Jednocześnie zamknąłby Łukaszence drogę do rozmów z Zachodem, całkowicie go od siebie uzależniając. Sprzyjają mu sytuacja międzynarodowa, osłabienie Joego Bidena i zaangażowanie USA wokół spraw afgańskich.

– mówi DGP źródło w służbach wywiadowczych NATO (JISD – Joint Intelligence and Security Division). Podobne obawy ma zresztą Polska. – mówi DGP rzecznik rządu Piotr Müller. Innymi słowy chodzi o niebezpieczeństwo pojawienia się "zabłąkanych oddziałów".

Zgoda Pałacu Prezydenckiego na wprowadzenie stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią jest właściwie przesądzona. Andrzej Duda może podjąć decyzję dziś. Sejm zajmie się jej potwierdzeniem na poniedziałkowym posiedzeniu. – komentuje rzecznik PO Jan Grabiec.

Jak podał niedawno wiceminister obrony Białorusi Wiktar Hulewicz, scenariusz Zapadu-21 zakłada . Oddziały rosyjsko-białoruskie z Republiki Polesia (Białoruś) i Federacji Centralnej (Rosja) mają walczyć z koalicją republik Wilii (Litwa), Pomorza (Łotwa) i Polarnej (Polska). Operacje białorusko-rosyjskie mają być odpowiedzią – jak czytamy w komunikatach ministerstwa obrony w Mińsku – na  i próby przyłączenia jej zachodnich terenów do republiki Wilii.

Rosja testowała już NATO, ale na mniejszą skalę. W 2014 r. Federalna Służba Bezpieczeństwa porwała z terytorium Estonii i uwięziła oficera tamtejszej służby bezpieczeństwa wewnętrznego (Kaitsepolitsei) Estona Kohvera. Doszło do tego 5 września 2014 r., dzień po wizycie w Tallinie Baracka Obamy i w momencie przyjmowania przez NATO postanowień szczytu w Newport, które były odpowiedzią na rosyjską aneksję Krymu. Po roku Kohver został wymieniony na byłego pracownika estońskich służb Alekseja Dressena, który od 2012 r. odsiadywał 20-letni wyrok za szpiegostwo na rzecz Rosji.

Państwa bałtyckie to byłe republiki radzieckie. W rosyjskiej doktrynie całe byłe ZSRR jest traktowane jako obszar, na którym siły zbrojne mogą dokonać "ograniczonego użycia siły".

Zapytaliśmy litewskie ministerstwo obrony o komentarz do informacji DGP. Do zamknięcia tego numeru nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj