Poroszenko powiedział, występując na Forum Bezpieczeństwa w Kijowie, że UE i USA powinny wyznaczyć przedstawicieli, którzy zajęliby się pilnym opracowaniem listy sankcyjnej wobec Rosji. Według niego część sankcji należy wprowadzać już teraz, a następne - w razie kolejnego etapu rosyjskiej agresji - podaje Interfax-Ukraina.
Były prezydent, a obecnie lider opozycyjnej partii Europejska Solidarność, stwierdził, że prezydent Rosji Władimir Putin próbuje podbijać stawki i tworzy atmosferę strachu. Według niego Kreml próbuje zmusić Ukrainę i jej partnerów do kapitulacji.
"Główny wróg Ukrainy"
Jak zaznaczył, Ukraina potrzebuje dziś zarówno solidarności międzynarodowej, jak i jedności wewnątrz kraju. Oznajmił, że głównym wrogiem Ukrainy jest Putin. Wezwał wszystkie "antyputinowskie" siły na Ukrainie do zjednoczenia się.
Według ukraińskiego rządu Rosja rozlokowała przy ukraińskich granicach, na Krymie i w Donbasie ponad 40 batalionowych grup taktycznych, w skład których wchodzi 115 tys. żołnierzy.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
