W rozmowie opublikowanej na portalu dziennika "Le Figaro”, ekspertka twierdzi, że , ponieważ nie uzyskują niczego drogą dyplomatyczną, a
Jak mówi politolog, inwazja to , to nowe sankcje, wstrzymanie projektu gazociągu Nord Stream 2, a nawet wyrzucenie Rosji z życiowego dla gospodarki systemu wymiany informacji finansowych Swift. W roku 2019 roku były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew ostrzegał, że odcięcie od Swiftu Rosja traktować będzie jak wypowiedzenie wojny - przypomina.
Co chce osiągnąć Rosja?
Ekspertka tłumaczy, że zajęcie separatystycznych regionów Ukrainy nie przyniesie Rosji korzyści, gdyż już są one włączone w rosyjską gospodarkę. Politycznie natomiast, ponieważ porozumienia mińskie przewidują dla nich specjalną autonomię, jako część Ukrainy, mogłyby one blokować nieprzychylne dla Rosji decyzje Kijowa. Jej zdaniem,
Kostujewa-Jean, wtórując licznym specjalistom, wyraża przekonanie, że okupacja całej Ukrainy, zbyt trudna jest Rosjanie chcą wykorzystać eskalację wojskową, by uzyskać od Zachodu pisemne zobowiązanie do nierozszerzania NATO i nieinstalowania agresywnych systemów uzbrojenia – uważa ekspertka przekonana, że mimo . I przypomina, że "karta Paryska” z 1990 r. stanowi, że każdy kraj ma prawo wybierać swe sojusze. przewiduje Tatiana Kostujewa-Jean.