Rozpoczęła się bitwa o Zagłębie Donieckie, która może rozstrzygnąć losy wojny rosyjsko-ukraińskiej. Tak przynajmniej uważa doradca szefa ukraińskiego MSW Wadym Denysenko. W ubiegłym tygodniu ukraińscy i zachodni analitycy przewidywali, że Rosjanie po wycofaniu się z obwodów kijowskiego, czernihowskiego i sumskiego przegrupują się, by wzmocnić ofensywę na wschodzie i południu Ukrainy. Celem jest złamanie oporu oblężonego Mariupola, umocnienie się w korytarzu na Krym oraz otoczenie i rozbicie silnego zgrupowania operującego w strefie Operacji Połączonych Sił na Donbasie.
– – powiedział szef ługańskiej administracji Serhij Hajdaj w rozmowie z "Ukrajinśką prawdą". – – przyznał Denysenko i stwierdził, że dopiero po bitwie o Donbas rozmowy pokojowe mogą nabrać nowej dynamiki. –– mówił Mychajło Podolak, doradca szefa biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.
CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>