"Wydaje się, że mieszkańcy nic nie zauważyli. Nie ma niebezpieczeństwa wystąpienia tsunami, ponieważ wstrząsy miały miejsce na dużej głębokości na morzu" - przekazało norweskiej telewizji NRK biuro gubernatora.
Svalbard znajduje się w pobliżu grzbietu śródoceanicznego, na którym często występują trzęsienia ziemi, jednak o mniejszej sile. W maju 2021 roku na obszarach morskich zarejestrowano wstrząsy o magnitudzie 4,4.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
