Dziennik Gazeta Prawana logo

Przerażający obraz nienawiści do Żydów w Niemczech. RAPORT

29 czerwca 2022, 07:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Żydzi Jews
<p>Żydzi Jews</p>/Shutterstock
W swoim najnowszym raporcie sieć ośrodków badań i informacji o antysemityzmie (Rias) "przedstawia przerażający obraz nienawiści do Żydów w Niemczech" - w tym obelgi i ataki - pisze portal tygodnika "Spiegel". W 2021 roku Rias odnotowała łącznie 2738 incydentów antysemickich. To średnio siedem dziennie. Wśród odnotowanych zdarzeń były 63 ataki i sześć przypadków skrajnej przemocy.

Członek zarządu Rias Benjamin Steinitz przedstawił we wtorek w Berlinie raport roczny organizacji. Ważne z jego punktu widzenia czynniki, wpływające na skalę antysemickich zdarzeń, to pandemia koronawirusa z jej antyżydowskimi narracjami spiskowymi oraz konflikt na Bliskim Wschodzie z antysemicką krytyką Izraela. Prawie jedna trzecia wszystkich incydentów antysemickich, na które zwrócono uwagę organizacji, miała związek z pandemią koronawirusa - informuje Rias. Należą do nich m.in. narracje spiskowe, ale także relatywizacje Holokaustu - na przykład gdy przeciwnicy szczepień nosili żółte gwiazdy.

Rejestrowane są również niekaralne incydenty antysemickie

Drugim powodem była eskalacja konfliktu izraelsko-palestyńskiego w maju 2021 r. Ogólnie rzecz biorąc, Rias przypisał 26 proc. zarejestrowanych incydentów antysemickich antysemityzmowi związanemu z Izraelem - 723 przypadki, czyli około dwa razy więcej niż w 2020 r. - pisze "Spiegel".Osoby dotknięte antysemityzmem mogą kontaktować się z ośmioma ośrodkami sprawozdawczymi Rias. Inaczej niż w statystykach kryminalnych, rejestrowane są również niekaralne incydenty antysemickie. W 2020 roku Rias zarejestrował 1909 takich przypadków, ale przy mniejszej liczbie punktów zgłoszeniowych - pisze "Spiegel".

 - stwierdził Steinitz. Fakt, że liczba incydentów antysemickich zbliża się obecnie do trzech tysięcy, jest przerażający - powiedział pełnomocnik rządu federalnego ds. antysemityzmu Felix Klein. Ale

Według Rias około połowa wszystkich zarejestrowanych incydentów - 54 proc. - nie może być przypisana do jednoznacznego światopoglądu. Tam, gdzie było to możliwe do ustalenia, najliczniejszą grupę stanowili prawicowi ekstremiści - 17 procent.

Z Berlina Berenika Lemańczyk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj