Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińscy partyzanci zwalczają Rosjan na okupowanych terytoriach

16 lipca 2022, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
"Każdy może być partyzantem tam, gdzie jest" - ukraiński portal Hromadske zamieścił reportaż o podziemnym ruchu oporu na ukraińskich terytoriach okupowanych przez Rosjan.

Na wszystkich terytoriach okupowanych przez Rosjan działa podziemny ruch oporu. Ukraińscy partyzanci robią wszystko, co w ich mocy, żeby Rosjanie nie poczuli się tu jak w domu i nie umacniali swoich przyczółków. Działania przybierają różną formę. Jedni malują na murach hasła i symbolikę ukraińską, inni wysyłają listy z pogróżkami do okupantów. Jeszcze inni śledzą ruchy wojsk i przekazują o nich informacje ukraińskiemu dowództwu. A inni po prostu zabijają okupantów i kolaborantów.

Na aktywność partyzancką zwróciły uwagę amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW), jak i amerykański wywiad, którego dyrektor, Avril Haines, przyznała, że "Kreml napotkał wzrost aktywności partyzanckiej, szczególnie na południu Ukrainy".

Rozmówca, który pragnie zachować anonimowość i miasto, w którym działa, nazywa swoje działania "sztuką uliczną”. .

Działalność ruchu oporu jest koordynowana przez Siły Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Trzon tych sił stanowią zawodowi żołnierze, którzy prowadzą działania bojowe. To najprawdopodobniej oni wysadzają w powietrze tory kolejowe i dokonują zamachów na kolaborantów, toteż rzadko informują o swoich operacjach. Informacje o ich zadaniach stanowią tajemnicę państwową. Dowództwo tej formacji tylko raz oficjalnie poinformowało o wysadzeniu w powietrze mostu na południu Ukrainy.

mówi lojalny wobec władz w Kijowie mer Melitopola, Iwan Fedorow

Melitopol - centrum ruchu partyzanckiego

„The Economist” wskazał na Melitopol jako centrum ruchu partyzanckiego. To miasto w obwodzie zaporoskim. Tygodnik przytacza przykłady: 3 lipca nieznani sprawcy wysadzili most pomiędzy Melitopolem i Tokmakiem, przez który transportowano broń. Mer miasta powiedział, że to robota ruchu oporu. Według ukraińskiego wywiadu ruch oporu zabił w Melitopolu 70 rosyjskich żołnierzy patrolujących nocami miasto. Kolaboranci i rosyjscy urzędnicy stanowiący władzę okupacyjną chodzą w kamizelkach kuloodpornych i z ochroną. Prorosyjski mer zmienił miejsce zamieszkania po tym, jak dokonano na niego nieudanego zamachu, ale partyzanci wiedzą, gdzie teraz mieszka.

 – mówi pragnący zachować anonimowość rzecznik Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Sabotażem może być również odmowa współpracy. Według danych na 60 dyrektorów szkół w Chersoniu, tylko dwóch zgodziło się pracować z Rosjanami.

Rzecznik dodał również, że intensywność działań ruchu oporu może być różna w poszczególnych miastach, bo z niektórych wyjechali prawie wszyscy młodzi ludzie.

W niektórych rejonach obwodu zaporoskiego okupanci nie mają aktualnych spisów ludności (chcą tam przeprowadzić referendum dotyczące przyłączenia regionu do Rosji), ponieważ urzędnicy je zniszczyli.

Siły Operacji Specjalnych mają swoją stronę internetową, na której opisują swoje działania, oraz udzielają porad – jak zachowywać się w niewoli, jak korzystać z protokołu VPN, jak zorganizować zasadzkę lub ukraść czołg, oraz jak zapewniać sobie alibi.

Iwan Antipenko, chersoński dziennikarz, twierdzi: "Najczęściej wymawianym słowem przez Ukraińców w Chersoniu jest "rozczarowanie". Rozczarowanie tym, że Ukraina ich pozostawiła i nie jest w stanie nic zrobić, żeby odzyskać miasto. Dlatego należy przypominać o tym, że Chersoń to Ukraina. Nie tylko słowami w telewizji, ale i działaniami, takimi, jakie robi właśnie ruch oporu”. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj