Dziennik Gazeta Prawana logo

Seul zataił prawdę o masakrach?

30 grudnia 2008, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Nawet 100 tysięcy ludzi mogło zginąć podczas masakr urządzanych przez wojska Południa w trakcie wojny koreańskiej w latach 1950-53" - wynika ze śledztwa, które prowadzi Komisja Prawdy i Pojednania z Seulu.

Choć od dawna wiadomo, że konflikt między komunistami z Północy a wspieranym przez Zachód rządem Południa był wyjątkowo krwawy i obfitował w przypadki łamania konwencji genewskiej, do tej pory Seul nie przyznawał się do masowych mordów.

Po tym, jak komuniści Kim Ir-Sena w ciągu 3 miesięcy od inwazji w czerwcu 1950 roku opanowali niemal cały Półwysep Koreański, ustanowili w kraju własną tymczasową administrację, z którą współpracowało wielu mieszkańców Południa. Po udanej kontrofensywie Południowców i korpusu ekspedycyjnego ONZ, gdy teren wrócił pod kontrolę rządu, setki lokalnych kolaborantów i sympatyków komunistów zostało aresztowanych. Wraz z całymi rodzinami trafiali pod lufy plutonów egzekucyjnych.

Stosowano zasadę odpowiedzialności zbiorowej. "Dzieci ginęły na ramionach swych matek" - wspominał 71-letni Kim Jong-chool, który w wieku 14-lat uciekł z miejsca masakry. Jego ojciec został zwerbowany przez komunistów do lokalnej milicji. Winą za kolaborację obarczono jego całą rodzinę, którą rozstrzelano.

Śledczy odnaleźli w archiwach w Seulu i Waszyngtonie tony materiału dowodowego. Odkopano również masowe groby, m.in. w miejscowościach Daejeon, Busan i Namyang Juy. Według odtajnionych dokumentów Waszyngtonu, do których dotarli członkowie komisji prowadzącej śledztwo, o masowych rozstrzeliwaniach wiedzieli amerykańscy dowódcy. W przynajmniej jednej egzekucji brali udział żołnierze US Army.

Ustalenia komisji wywołały w Korei duże kontrowersje. Część polityków i historyków uważa, że to próba zdyskredytowania proamerykańskiej polityki Seulu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj