- oznajmili przedstawiciele służb, zastrzegający sobie anonimowość.
- oceniła AP.
Co w zamian?
- - oznajmił 11 lipca doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan. Kilka dni później Waszyngton powiadomił, że rosyjscy urzędnicy mieli odwiedzić lotnisko w centralnym Iranie, aby obejrzeć bezzałogowce.
Na początku sierpnia amerykański think tank Instytut Badań nad Wojną (ISW) przekazał doniesienia, że Iran mógł wysłać do Rosji pierwszą partię dronów, a w zamian Moskwa jakoby rozważa dostarczenie Teheranowi myśliwców Su-35.
10 sierpnia stacja CNN poinformowała, że rosyjscy żołnierze odbyli już szkolenie z obsługi irańskich samolotów bezzałogowych Shahed-191 i Shahed-129, zdolnych do przenoszenia precyzyjnie naprowadzanych pocisków rakietowych.